Dawid Kain
Born
Cologne, Germany
Genre
|
Niejasne spektakle
—
published
2023
|
|
|
Wszystkie grzechy Korporacji Somnium
—
published
2020
—
2 editions
|
|
|
Zaplecza
—
published
2024
|
|
|
Dyskoteka w krematorium
—
published
2013
|
|
|
Oczy pełne szumu
by
—
published
2018
—
3 editions
|
|
|
Fobia
—
published
2016
—
3 editions
|
|
|
Kotku, jestem w ogniu
—
published
2014
|
|
|
Wojna świrów
by
—
published
2014
—
2 editions
|
|
|
Punkt wyjścia
—
published
2012
—
2 editions
|
|
|
Czarna skrzynka
by
—
published
2025
|
|
“Teraz bardziej martwi mnie, że już dość dawno niczego nie czytałem. I nie mówię tego jako fanatyk literatury w każdym jej przejawie, ale jako człowiek znający zagrożenia wynikające z niedoboru liter w organizmie. Już pod niecałych dwóch dobach bez czytania można zauważyć u siebie oznaki krańcowego głodu. Słyszałem o tym wiele razy. Zaczyna się od lekkiego niepokoju, który stopniowo nasila się, a w dodatku zaczyna mu towarzyszyć uczucie swędzenia, ale nie w jakimś określonym miejscu, tylko gdzieś wewnątrz ciała, jakby w duszy, punkcie, w którym nigdy, przenigdy nie można się podrapać...”
― Kotku, jestem w ogniu
― Kotku, jestem w ogniu
“Co wtedy? Wtedy siadam w fotelu albo kładę się na łóżku i staram nie myśleć o niczym szczególnym. Pomysły zawisają nad jałowym krajobrazem niczym promienie światła, czyste i doskonałe. I wtedy zanurzam się, owszem, ale w sobie, coraz głębiej. To trwa nieraz całymi godzinami. Najpierw jakby powolne opadanie w głąb siebie, a później gdy już poczujemy jakiekolwiek dno pod stopami, zaczyna się wędrówka. Droga przez podświadomość jest niewypowiedzianie kręta. Idzie się bez jakichkolwiek wskazówek czy map. Otoczenie nudne, jednobarwne. Naprawdę postapokaliptyczny pejzaż, mówię wam. Niekiedy zasypiam, ale potem nawet o tym nie wiem. Bo między snem a jawą granica jest cieńsza od skóry, zapamiętajcie. Po pewnym czasie odcięta od większości bodźców zewnętrznych wyobraźnia wyostrza się. Z otaczającego mnie „błota” zaczynają formować się nowe kształty, które tylko czekają, aż nadam im nazwy, aż obudzę je do życia światłem mojego spojrzenia. Wtedy to wszystko zaczyna działać, cała ta magia. Słowa dotykają przedmiotów, a ja wreszcie czuję się jak jedyny pan i władca”
― Punkt wyjścia
― Punkt wyjścia
Topics Mentioning This Author
| topics | posts | views | last activity | |
|---|---|---|---|---|
| Goodreads Librari...: Czarna skrzynka | 3 | 11 | Dec 22, 2025 03:54AM |
Is this you? Let us know. If not, help out and invite Dawid to Goodreads.






