Elin

Add friend
Sign in to Goodreads to learn more about Elin.


Loading...
Christopher McCandless
“Two years he walks the Earth. No phone, no pool, no pets, no cigarettes. Ultimate freedom. An extremist. An aesthetic voyager whose home is the road. Escaped from Atlanta. Thou shalt not return, 'cause "the West is the best." And now after two rambling years comes the final and greatest adventure. The climactic battle to kill the false being within and victoriously conclude the spiritual revolution. Ten days and nights of freight trains and hitchhiking bring him to the great white north. No longer to be poisoned by civilization he flees, and walks alone upon the land to become lost in the wild.”
Christopher McCandless

Edgar Allan Poe
“W tej właśnie komnacie przyszedłem na świat. Z odmętów długiej nocy, która miała pozór, lecz nie była nicością, wyłoniłem się po to, aby wkroczyć nagle w krainę baśni, w pałacowe przepychy fantazji, w dziwaczne dziedziny myśli i wiedzy klasztornej. Nie dziw tedy, że przerażonym a płomiennym wzrokiem badałem świat dookolny, że dzieciństwo spędziłem wśród ksiąg, a młodość roztrwoniłem na marzeniach; lecz zastanawia ta okoliczność, że gdy lata upływały i południe dojrzałego wieku zastało mnie jeszcze żywcem w gnieździe mych przodków — zastanawia, powtarzam, ta okoliczność, że bijące źródła mojego życia zaprawiły się nagłym zastojem, że w kierunku najwłaściwszego mi myślenia stał się przewrót zupełny. Zjawiska rzeczywistości potrącały o mnie jak sny i tylko jako sny, podczas gdy szaleńcze pomysły z krainy snów stały się w zamian nie tylko strawą mego codziennego istnienia, lecz stanowczo jedynym i całkowitym istnieniem w samym sobie.”
Edgar Allan Poe, Berenice

Albert Camus
“Pod koniec lata, podobnie jak podczas deszczów jesiennych, co noc skalną drogą wspinały się dziwne orszaki tramwajów bez pasażerów, kołysząc się nad morzem. Mieszkańcy dowiedzieli się w końcu, co to jest. I mimo patroli broniących wejścia na drogę ludzie dość często przedostawali się na skały sterczące nad falami i gdy przejeżdżały tramwaje, rzucali kwiaty do środka. Słychać było wówczas, jak tramwaje poskrzypują w letniej nocy, dźwigając ładunek kwiatów i trupów.”
Albert Camus, Dżuma

Edgar Allan Poe
“Ci i owi bez wątpienia pomyślą, że mój rozum, tracący równowagę pod wpływem błahostek, był poniekąd pokrewny owej skale morskiej, o której Ptolemeusz Hefestion opowiada, że opierała się niewzruszenie wszelkim napaściom ludzkim i straszliwszym jeszcze wściekłościom wałów wodnych i wichrów, a drżała jedynie pod dotykiem kwiecia zwanego asfodelą.”
Edgar Allan Poe, Berenice

Gabriel García Márquez
“Pewnej nocy zapytał mnie, jaki dom najbardziej mi się podoba – opowiadała mi Angela Vicario. – A ja odpowiedziałam mu, zupełnie nie wiedząc, po co mnie o to pyta, że najładniejszym domem w miasteczku jest domek wdowca Xius”. Osobiście odpowiedziałbym tak samo. Domek ten stał na wysmaganym przez wiatry wzgórzu, z którego widać było bezkresny raj bagnisk pokrytych fioletowymi zawilcami, zaś w jasne letnie dni można było ujrzeć przejrzysty widnokrąg Karaibów i transatlantyki pasażerskie w Cartagena de Indias. Bayardo San Roman udał się jeszcze tej samej nocy do Club Social i przysiadł się do stolika wdowca Xius na partię domina.
–Szanowny wdowcze – powiedział mu – kupuję pański dom.
–Nie jest na sprzedaż – odrzekł wdowiec. – Kupuję ze wszystkim, co jest w środku. Wdowiec Xius wytłumaczył mu ze staroświecką uprzejmością, że wszystkie znajdujące się w domu przedmioty były kupowane przez jego małżonkę w ciągu całego życia pełnego wyrzeczeń i że tym samym stanowią dla niego jakby cząstkę jej samej. „Mówił ze ściśniętym sercem – powiedział mi grający wówczas z nimi doktor Dionisio Iguaran. – Byłem pewien, że wolałby umrzeć, niż sprzedać dom, w którym był szczęśliwy przez ponad trzydzieści lat”. Bayardo San Roman również uznał jego racje.
–Dobrze – powiedział. – Wobec tego niech mi pan sprzeda pusty dom.
Wdowiec bronił się jednak do końca gry. Po trzech nocach Bayardo San Roman, już lepiej przygotowany, ponownie przysiadł się do stolika gry w domino.
–Szanowny wdowcze – zaczął znów – ile kosztuje dom?
–Jest bezcenny.
–Proszę podać jakąkolwiek cenę.
–Przykro mi, Bayardo – odparł wdowiec – ale wy, młodzi, nie rozumiecie, co to znaczy słuchać głosu serca.
Bayardo San Roman nawet się nie namyślał.
–Powiedzmy, pięć tysięcy pesos – zaproponował.
–Gra pan uczciwie – odparł mu wdowiec starając się zachować godność. – Ten dom nie jest tyle wart.
–Dziesięć tysięcy – powiedział Bayardo San Roman. – Od ręki i gotówką, banknot po banknocie.
Wdowiec popatrzył na niego oczyma pełnymi łez. „Płakał z wściekłości – wyznał mi doktor Dionisio Iguaran, który nie tylko był lekarzem, ale miał też zacięcie literackie. – Wyobraź sobie: taka suma w zasięgu ręki, a tu trzeba odmówić przez zwykłą słabość serca”. Wdowiec Xius nie mógł wydać z siebie głosu, lecz bez wahania odmówił ruchem głowy.
–Wobec tego proszę, by wyświadczył mi pan ostatnią grzeczność – powiedział Bayardo San Roman. – Proszę tu na mnie zaczekać pięć minut.
Po pięciu minutach rzeczywiście wrócił do Club Social z sakwami inkrustowanymi srebrem i położył na stole dziesięć plików banknotów po tysiąc, jeszcze opasanych sygnowanymi banderolami Banku Narodowego. Wdowiec Xius umarł w dwa miesiące później. „To go zabiło – mawiał doktor Dionisio Iguaran. – Był zdrowszy od nas wszystkich, ale kiedy się osłuchiwało jego serce, w środku słychać było plusk łez”. Sprzedał bowiem nie tylko dom łącznie ze wszystkim, co się w nim znajdowało, ale oprócz tego poprosił Bayarda San Roman, by należność spłacał mu ratami, gdyż nie pozostała mu na pocieszenie nawet skrzynia, w której mógłby schować tyle pieniędzy.”
Gabriel García Márquez, Chronicle of a Death Foretold

year in books
cbclaw
393 books | 55 friends

Krzyszt...
17 books | 12 friends

Agniesz...
0 books | 6 friends

Oliwia ...
1 book | 9 friends

Symboli...
156 books | 3 friends

Michał Pi
29 books | 7 friends

LadyLun...
112 books | 15 friends

Maciej ...
8 books | 5 friends

More friends…


Polls voted on by Elin

Lists liked by Elin