odkąd zaczęłam to czytać, to czuję się jakbym stąpała po olbrzymim oblodzonym jeziorze i szukała na jego powierzchni miejsca, gdzie lód jest cieńszy, gdzie można wpaść do wody i zachłysnąć się głębią. szukam luki, która pomoże mi wszystko zrozumieć i połączyć wątki (wiem, że gdzieś jest, że kiedyś się pojawi), bo ciągle mam w głowie pytanie "do czego to prowadzi?". na razie jednak błądzę zahipnotyzowana
— Jan 17, 2025 02:29PM
Add a comment