Zaczynam dochodzić do wniosków
1 ta książka nie jest aż tak zła jak "córka mordercy"
2.cała rodzina Monet'ów cierpi na śmiertelną głupotę rodzinną, najwyraźniej złapali kiedyś jakieś priony czy coś
3.nawet jeśli czytałam gorsze, to ta książka nie zasługuje na tytuł "dzieła literackiego"
4.mnogość tych oklepanych, ale w gruncie rzeczy fajnych motywów (jak ktoś umie je napisać) niestety sprawiła że się zaangażowałam
— Jan 07, 2024 05:49AM
Add a comment