Cały dyskurs odnośnie wiary i niewiary jest niesamowicie smaczny.
Łączenie przez pewnien rodzaj wierzących miłości z przemocą chyba zawsze pozostanie dla mnie zagadką. Chętnie porozmawiałabym z kimś takim, o tym jak rozumie to połączenie (czy tak je postrzega?), czemu chwali byt, który na kartach świętych ksiąg głosi ,,miłuję was, a że miłuję- dręczę", bez leniwych odpowiedzi typu "taka jest boska tajemnica".
— Jul 30, 2024 10:13AM
1 comment