pierwsza historia fajna mozna zrozumiec na dwa sposoby moim zdaniem fredussi chcial pomoc a glowny bohater nakrecal sie zle. Druga historia mega mid ciagnie sie jak smrod po gaciach i in the end dowiadujemy sie chuja tak naprawde, tego nawet nie mozna nazwac otwartym zakończeniem tam pp go nie ma. Trzecia historia fajna na poziomie pierwszej, wszystko opisane tak ze czulam zaniepokojenie, totalnie niespodziewany end.
— Jan 13, 2026 01:46AM
Add a comment