„Ove zgarnia śnieg z nagrobka. Energicznie kopie w zamarzniętej ziemi, żeby wsadzić kwiatki. Wstaje, otrzepuje się ze śniegu. Patrzy trochę zawstydzony na imię Sonji. On, który zawsze miał do niej pretensje o wieczne spóźnianie się, sam teraz robi to samo. Najwyraźniej nie jest w stanie podążyć za nią, jak obiecywał.”
— Jul 11, 2024 01:01PM
Add a comment