Yep, baby są złe, na tym etapie mamy to już ustalone.
To jest niesamowite, ale mamy tutaj do czynienia z mizoginią przebraną w progresywne szatki. Z jednej strony potępienie incelstwa i zakazu aborcji, z drugiej festiwal mizoginii. I klasyczek: seryjni mordercy są produkowani przez nadopiekuńcze matki.
Albo takich głupot w poprzednich książkach nie było albo straciłam cierpliwość po Anubisie.
— Oct 29, 2025 12:57AM
Add a comment