Fragment, który mnie rozwalił:
*Ramzes trzasnął w łeb krokodyla*
- A może ja popełniłem świętokradztwo? - zapytał arcykapłana.
- Gdybym wiedział, że taką zrobisz nam ofiarę, podałbym wam maczugę. Ten krokodyl to najnieznośniejsze bydlę w całej świątyni... Raz porwał dziecko...
- I zjadł?
- Rodzice byli kontent!
XDDDD dziękuję za to panie Prusie
— Jan 25, 2026 06:09AM
Add a comment