Cassie biegnie prosto na nas, przewracam więc oczami i ładuję jej kulę w łeb, zanim zdąży do nas dobiec.
Stacey podskakuje i się odwraca, gdy impet pocisku szarpie ciałem Cassie w tył, a następnie rzuca nim o ziemię jak workiem ziemniaków. Nie ma jej. Zdechła. Papatki, kurwa.
BAHAHAAAAA W KOŃCU ONA BYŁA NKE DO ZNIESIENIA
— Apr 25, 2026 02:32PM
Add a comment