Jak to jest, że niby czyta się przyjemnie, ale ilość sztampowych głupotek jest zbyt przytłaczająca, aby przymknąć na nie oko? Główna bohaterka jest sympatyczna, nawet urocza, niestety typowa do bólu. Wybraniec z traumatyczną historią, który nie chce, ale musi, no ale on nie chce, więc się miotamy z prawej do lewej, a gdzieś tam w tle jest SEKSOWNY koleś z wrogiej rodziny – oczywiście również straumatyzowany.
— Dec 31, 2025 12:35PM
Add a comment