Czuję się zagubiona… jest na lasię obława, ale ta idzie na główny plac popatrzeć jak wygląda sytuacja. Odtrąca ochronę typa, który potrzebuje jej umiejętności (chociaż sama z nich wesoło korzysta) i idzie do innego typa po ochronę i w zamian ma się z nim przespać. Ledwo przypieczętowała umowę z tym najemnikiem i stwierdza, że ona się jednak odda w ręce ludu, by chronić innych… gdzie sens?
— Sep 03, 2026 02:24PM
Add a comment