Z początku czułam klimat, jak w "Szkarłatnej ćmie" (kocham), ale tutaj im dalej w las tym brzydsze drzewa (co? xD)
Dość płaska główna bohaterka, która próbuje działać z głową, ale trochę nie rozumiem jej wyborów i emocji. Prawdopodobnie to ja jestem problemem, bo podobnie miałam z "Bez serca" Meyer, książkę ubóstwiam, ale też nienawidzę jednocześnie właśnie przez działania bohaterki.
— Apr 04, 2026 12:47AM
Add a comment