Bluzgi mnie nie bulwersują, ale brak szacunku do inny już tak. Bo choć rozumiem, skąd bierze się nienawiść tego pana do niektórych ludzi, tak poziom tej nienawiści osiąga jakiś krytyczny poziom, przy którym nie dopuszczałabym go do społeczeństwa.
W opisie książki jest, że nadal boli go krzywda dzieci, a w książce opisuje jak robi wszystko na odpieprz, żeby jak najszybciej skończyć pracę.
— Feb 25, 2026 05:54AM
1 comment