nieironicznie NIC mnie tak nie wkurza w książce jak autorka, która traktuje czytelnika jak debila i przypomina co chwilę jaki jest "konflikt" w książce i to co było mówione rozdział temu, jednocześnie nie pozwalając wysnuć czytelnikowi własnych wniosków z innych fragmentów, od razu mówiąc nam, co mamy myśleć i o co dokładnie chodzi. wyzwala to we mnie boski gniew
— Aug 13, 2026 02:12AM
1 comment