Szczerze lubię Mrukbooki i jej twórczość internetową, i papierową. Czułam się więc dosyć pewnie biorąc to do moich rąk ale... Jak na razie mam wrażenie, że książka jest nudna, przewidywalna ale przede wszystkim mało się tu dzieję. Bardzo dużo opisów ubioru, zbędnych albo czynności również zbędnych. Dla wszystkich, którzy się rozczarowali mogę zaręczyć, że późniejsze książki są coraz lepsze. (Kto kupuje tusz za 100$?)
— Sep 19, 2026 12:48PM
Add a comment