Beau to taki dupek dla swojej rodziny, zamiast iść i powiedzieć, co leży na wątrobie, to fochy, chociaż Eatonowie to najmniej roszczeniowa rodzina ever. A Bailey jest taka kurwa głupia, że porównuje ich traumy, jakby byli DOKŁADNIE w tej samej sytuacji, bo ona DOSKONALE go rozumie – bitch, idź gwiazdorzyć gdzie indziej...
I ona jest wiecznie napalona – ja wiem, że Elsie świętą nie jest, ale to jest przesada...
— Apr 02, 2026 01:36PM
Add a comment