W filmach i grach zombie to taki myk żeby sobie bezkarnie masakrować ludzi, co nie? Miażdżysz ryjce, wypruwasz flaki, ale wcale nie czyni cię to chorym pojebem, bo typy przecież i tak już nie żyją. Ale dreszczyk pojebania jest. Tzn był, bo odbiorca już nawet na to zobojętniał. No, ileż można. Następuje nieunikniona znieczulica i efekt chujmnieto.
— Jul 14, 2026 04:59PM
Add a comment