Półmetek lektury za mną i już w tej chwili - choć, jako fanowi twórczości Dickensa, zachowanie obiektywności przychodzi mi z ogromnym trudem - że jest to najlepsza książka twórcy "Hyperiona". Simmons w arcymistrzowski sposób imituje styl pisania Dickensa. Wrażenie robią eleganckie nawiązania do "Terroru", "...Sherlocka Holmesa" i - oczywiście - dzieł Dickensa, oraz subtelne podważanie wiarygodności narratora. Cudo!
— Aug 16, 2015 05:03AM
Add a comment