"Nigdy nie usłyszała od nikogo, że "przetrwała". Zaczęła w myślach obracać to słowo, oglądać je z każdej strony. Podobało jej się. Ten czasownik nie robił z niej ofiary, ani też nie wyolbrzymiał jej zasług. Po prostu opisywał rzeczywistość - to, że sobie z nią poradziła. Że umiała się zaadaptować. A to zdecydowanie było prawdą. Czuła jak to słowo podnosi ja na duchu."
💚❄️💜
— Jan 25, 2022 10:17PM
Add a comment