Goodreads helps you follow your favorite authors. Be the first to learn about new releases!
Start by following Jerzy Pilch.
Showing 1-20 of 20
“You don't 'love' people when they are 'nice'. Don't you see that's the same as saying 'what's in it for me'?”
― The Mighty Angel
― The Mighty Angel
“You're the measure of my true decline. Your home isn't in the underworld, you live in the back room of the liquor store. My eternally hung-over angel, my Satan crawling like an amber worm from a bottle of Zoladkowa Gorzka.”
― The Mighty Angel
― The Mighty Angel
“[...] szczerze mówiąc: nic nie wk...wia bardziej. Nagle z frazy "Co słychać?" zostajesz przeniesiony do frazy "Jak sie czujesz?". Awans to nie jest.”
― Drugi dziennik: 21 czerwca 2012 - 20 czerwca 2013
― Drugi dziennik: 21 czerwca 2012 - 20 czerwca 2013
“Po co kochać, jak już się kochało? Po co jeść, jak już się jadło? (...) Z takiego mianowicie powodu, że życie jest jednorazowe i w swej jednorazowości produkuje silny, mityczny i nieubłagany głód powtarzalności. Książek nie czyta się po to, aby je pamiętać. Książki czyta się po to, aby je zapominać, zapomina się je zaś po to, by móc znów je czytać. Biblioteka jest zbiorem snów zapomnianych, ale utrwalonych, jest szansą nieustannego powrotu, a każdy powrót może tu na pwrót stać się pierwszym przyjściem (...) W czytaniu zapominanie jest równie ważne jak pamięć powtórna, kolejna lektura to nie jest żadne proste „przeżyjmy to jeszcze raz”, to ponowne uruchomienie snu, a sen, choć już kiedyś śniony, zawsze jest nieprzewidywalny.”
― Bezpowrotnie utracona leworęczność
― Bezpowrotnie utracona leworęczność
“(...)Dlaczego pijesz?- powtórzyła.
-Nie wiem- odparłem- Nie wiem, a raczej znam tysiąc odpowiedzi. Żadna z nich nie jest di końca prawdziwa i w każdej jest łut prawdy. Ale też nie da się do końca powiedzieć, że w sumie tworzą one jakąś jedną, wielką, całą prawdę. Piję, bo piję. Piję, bo lubię. Piję, bo się boję. Piję, bo jestem obciążony genetycznie. Wszyscy moi przodkowie pili. Pili moi pradziadkowie i dziadkowie, pił mój ojciec i piła moja matka. Nie mam ani sióstr, ani braci, ale jestem pewien: gdyby byli na świecie, wszystkie moje siostry by piły i wszyscy moi bracia również by pili. Piję, bo mam słaby charakter. Piję, bo coś mi się przestawiło w głowie. Piję, bo jestem zbyt spokojny i chcę się ożywić. Piję, bo jestem nerwowy i chcę ukoić nerwy. Piję, bo jestem smutny i chcę rozweselić duszę. Piję, kiedy jestem szczęśliwie zakochany. Piję, bo daremnie szukam miłości. Piję, bo jestem zbyt normalny i potrzebuję odrobiny szaleństwa. Piję, gdy coś mnie boli i chcę ukoić ból. Piję z tęsknoty za kimś i piję z nadmiaru spełnienia, kiedy ktoś przy mnie jest. Piję, kiedy słucham Mozarta i kiedy czytam Leibniza. Piję z powodu cielesnego uniesienia i piję z powodu seksualnego głodu. Piję, kiedy wypijam pierwszy kieliszek i piję, kiedy wypijam ostatni kieliszek, wtedy piję tym bardziej, ponieważ ostatniego kieliszka nie wypiłem nigdy”
― The Mighty Angel
-Nie wiem- odparłem- Nie wiem, a raczej znam tysiąc odpowiedzi. Żadna z nich nie jest di końca prawdziwa i w każdej jest łut prawdy. Ale też nie da się do końca powiedzieć, że w sumie tworzą one jakąś jedną, wielką, całą prawdę. Piję, bo piję. Piję, bo lubię. Piję, bo się boję. Piję, bo jestem obciążony genetycznie. Wszyscy moi przodkowie pili. Pili moi pradziadkowie i dziadkowie, pił mój ojciec i piła moja matka. Nie mam ani sióstr, ani braci, ale jestem pewien: gdyby byli na świecie, wszystkie moje siostry by piły i wszyscy moi bracia również by pili. Piję, bo mam słaby charakter. Piję, bo coś mi się przestawiło w głowie. Piję, bo jestem zbyt spokojny i chcę się ożywić. Piję, bo jestem nerwowy i chcę ukoić nerwy. Piję, bo jestem smutny i chcę rozweselić duszę. Piję, kiedy jestem szczęśliwie zakochany. Piję, bo daremnie szukam miłości. Piję, bo jestem zbyt normalny i potrzebuję odrobiny szaleństwa. Piję, gdy coś mnie boli i chcę ukoić ból. Piję z tęsknoty za kimś i piję z nadmiaru spełnienia, kiedy ktoś przy mnie jest. Piję, kiedy słucham Mozarta i kiedy czytam Leibniza. Piję z powodu cielesnego uniesienia i piję z powodu seksualnego głodu. Piję, kiedy wypijam pierwszy kieliszek i piję, kiedy wypijam ostatni kieliszek, wtedy piję tym bardziej, ponieważ ostatniego kieliszka nie wypiłem nigdy”
― The Mighty Angel
“My tongue thirsty for superiority, maybe even immortality, ruled me. I was ruled by my tongue. I was ruled by women. I was ruled by alcohol.”
― The Mighty Angel
― The Mighty Angel
“One cannot properly drink without self-deception: the lips have to deny the liquor that just passed down the throat. It was surely for the relief of drunkards that the Lord God did not write upon the stone tablets the commandment: thou shalt not lie. The word has to deny the addiction. Among the tribe of alcoholics, lying is a badge of honor - the truth is first an indiscretion, later an affront, and finally a source of despair. If you truly drink, you have to announce to all and sundry that you do not drink; if you admit you drink, that means you do not truly drink. True all-out drinking has to be concealed; anyone who reveals it is giving in, confessing to helplessness, and all that remains for him is weeping, the gnashing of teeth, and the 12 step program.”
― The Mighty Angel
― The Mighty Angel
“Słowo jest moją używką, moim narkotykiem, rozsmakowałem się w przedawkowywaniu”
― The Mighty Angel
― The Mighty Angel
“In the Alco Ward a dispute had broken out over plagiarism. Incidentally, when I arrived there for the first time I did not have the slightest notion that I was crossing the threshold of a creative writing program, that I was entering a community of people of the pen, of writers who were incessantly creating their alcoholic autobiographies, recording their innermost feeling in cheap sixty-page notebooks that were called emotional journals, laboriously assembling their drunkard's confessions.”
― The Mighty Angel
― The Mighty Angel
“It may be that the constant formulation of sentences about lost keys would constitute a remarkable form of literature for the chosen few, but remarkable forms of literature for the chosen few need to be produced in moderation.”
― The Mighty Angel
― The Mighty Angel
“Otóż Jerzy Turowicz jest człowiekiem, który z natury swojej nie podejmuje żadnych gier konwersacyjnych, zwłaszcza zaś nie podejmuje – powiedzmy – beztroskich gier konwersacyjnych. Ten wielbiciel i wielki znawca poezji cechuje się zarazem absolutną niechęcią do wypowiedzi metaforycznych, On mówi tak, tak, nie, nie, pilnie przestrzega zasady wypowiedzi powściągliwej, by nie powiedzieć ascetycznej, w absolutnie kłopotliwy, by nie rzec paraliżujący, sposób trzyma się sedna rzeczy, nie podejmuje żadnych konwencji naznaczonych wieloznacznością, nie współpracuje z żadnymi niejasnościami, nie zajmuje go rozwiązywanie dialogowych rebusów czy zagadek. Jerzy Turowicz nie traktuje zadawanych mu pytań jako pretekstu do oratorskich wywodów (czynią to, jak wiadomo, wszyscy). Jerzy Turowicz na zadawane mu pytania odpowiada.”
―
―
“(...) wicedyrektor szkoły pan Pazera wygłosił na fizyce gorzką mowę, którą skończył uwagą, że wszystko, co dobre dla Niemców, jest złe dla Polaków i na odwrót. Olivier Twist Gruchała wyleciał wtedy z klasy, bo podniósł palce i zapytał, czy dotyczy to też najnowszego modelu bmw.”
―
―
“Pierwsza zmysłowość zawsze tyczy pleców. Wszyscy wkoło ględzą o pierwszym pocałunku; a przecież zawsze, jak ją pierwszy raz całujesz, twoja dłoń jej plecy obejmuje. I bez tego objęcia, bez dłoni na plecach nie ma pocałunku. Wyobraź sobie słynny pierwszy pocałunek z luźno opuszczonymi wzdłuż ciała rękami. Bez dotykania pleców nie ma pocałunku, bez dotykania pleców nie ma wzajemnej skłonności, bez dotykania pleców nie ma seksu, bez dotykania pleców nie ma miłości.”
―
―
“- Dotknąłem cię. Jeśli cię dotknąłem, to przepraszam z serca.
- Tylko tęsknota jest doskonała .”
―
- Tylko tęsknota jest doskonała .”
―
“Polska ginie pomiędzy młotem komunizmu a kowadłem katolicyzmu.”
― Spis cudzołożnic. Proza podróżna
― Spis cudzołożnic. Proza podróżna
“Ręką mi będziesz machał? Groteskowy ortodoksie! Spał ze mną, ale szacunku nie okaże! Ludzkość będziesz ocalał? Boga przywracał? Celem jego obalenia? To jest powód, żeby lekceważyć kobietę? Kobietę, z którą się było w łóżku? Zapomniałeś? Ja nie, choć żadnych cudów sobie nie przypominam...Przynosząca ocalenie globalna zagłada ważniejsza? Kulę ziemską, kmiot jeden, w powietrze będzie wysadzał, a z babą obejść się nie potrafi! Marksista! Ja też za inteligentna jestem! I w dupie mam inteligencję! Moją, waszą i każdą! W dupie mam wolność, mrówczość i braterstwo! W dupie mam totalizm i w dupie mam walkę z totalizmem! O wolność ludu walczy, a ręką mi przed nosem macha! Won niedojebańce! Też mi rola zbrzydła!”
― Marsz Polonia
― Marsz Polonia
“- Nie nadaję się do życia.
–Ja też nie, dlatego życie mam ciekawe, ci,
co się do życia nadają, nie zauważają, że żyją.”
― Wiele demonów
–Ja też nie, dlatego życie mam ciekawe, ci,
co się do życia nadają, nie zauważają, że żyją.”
― Wiele demonów
“Zawsze wiedziałem, że trzeba być krok od samego siebie. Ale teraz jestem, sto, tysiąc, a może parę tysięcy kroków od samego siebie. Patrzę z dystansu. Z rosnącego dystansu. Dar dystansu, a może przekleństwo dystansu. Dziwi mnie, kurwa, wszystko. Stwór pewnego dnia przebudził się, pojął, że się przebudził, i dawaj udoskonalać własne przebudzenie. I w ten sposób doszedł do wynalazku ołówka, zapałek, rynny, biustonosza, witaminy C, klamki, grzebienia, wełnianej czapki, guzika i dziurki, patelni, kremu przeciwzmarszczkowego - co ma Bóg do tego? Ci, co wiedzą, że Go nie ma, niczego nie udowodnią tym, co wiedzą, że On jest. I na odwrót. Dusza z prochu powstała i w proch się obróci. Dusza! O ciele szkoda gadać.”
― Marsz Polonia
― Marsz Polonia
“Po paru latach, jakie od dnia stworzenia przeszły, dziś już jasno widać, że Panu Bogu poza kotami nic się do końca nie udało. Koty są stworzeniami skończonymi, reszta świata, łącznie z psami, jest wadliwa.”
―
―
“Jak przed laty mawiali tragicy delirycy: ani siedzieć, ani spać, ani leżeć, ani wstać”
― Drugi dziennik: 21 czerwca 2012 - 20 czerwca 2013
― Drugi dziennik: 21 czerwca 2012 - 20 czerwca 2013




