Paweł Dembowski
Goodreads Author
Born
in Głogów, Poland
Website
Twitter
Genre
Member Since
May 2008
|
Amerykańskie księżniczki (Amerykańskie księżniczki, #1)
by
—
published
2019
—
3 editions
|
|
|
Jej Królewska Mość (Amerykańskie księżniczki, #2)
by
—
published
2020
—
44 editions
|
|
|
Mickey7 (Mickey7, #1)
by
—
published
2022
—
4 editions
|
|
|
Expeditionary Force. Dzień Kolumba (Expeditionary Force, #1)
by
—
published
2016
—
4 editions
|
|
|
Iluzjonista. Jak Donald Trump zmienił Amerykę
by
—
published
2022
—
27 editions
|
|
|
Morski ogień (Seafire, #1)
by
—
published
2018
—
25 editions
|
|
|
Morski ptak (Siedem królestw, #5)
by
—
published
2022
—
16 editions
|
|
|
Sprawca Gwiazd
by
—
published
1937
—
240 editions
|
|
|
Jak ogarnąć świat i odróżnić fakty od wyobrażeń
by
—
published
2020
—
35 editions
|
|
|
Król wojowników (Odyssey One, #5)
by
—
published
2016
—
11 editions
|
|
Paweł’s Recent Updates
|
Paweł Dembowski
rated a book really liked it
|
|
|
Paweł Dembowski
is currently reading
|
|
|
Paweł Dembowski
finished reading
|
|
|
Paweł Dembowski
is currently reading
|
|
|
Paweł Dembowski
rated a book liked it
|
|
|
Paweł Dembowski
rated a book liked it
|
|
|
Paweł Dembowski
rated a book really liked it
|
|
|
Paweł Dembowski
rated a book it was amazing
|
|
|
Paweł Dembowski
is currently reading
|
|
|
"These books are insane and I urge everyone to read them. I've just learnt that the third one will be published in December (yay short wait) & that Jo Walton (who has impeccable taste in books) read it and loved it."
|
|
“That,’ said Benny, ‘is about as convincing an argument as the works of those historians who claim there was a fifth Teletubby.”
― The Medusa Effect
― The Medusa Effect
“You wouldn’t believe the scope for mischief that the Beast of Redmond unintentionally builds into its Office software by letting it execute macros that have unlimited access to the hardware. I remember a particular post-prandial PowerPoint presentation where I was one of only two survivors (and the other wasn’t entirely human). However, this is the first time I’ve seen a Word document eat a man’s soul.”
― Equoid
― Equoid
“Translator Dlique was saying, very earnestly, “Eggs are so inadequate, don’t you think? I mean, they ought to be able to become anything, but instead you always get a chicken. Or a duck. Or whatever they’re programmed to be. You never get anything interesting, like regret, or the middle of the night last week.”
― Ancillary Sword
― Ancillary Sword
“– Ręce w górę! W górę! (...) Coście za jedni? Ty mów! – odezwał się najwyższy z uzbrojonych podchodząc do prodziekana Aniłłowicza.
(...)
– Jedziemy do Wrocławia... jesteśmy uczonymi, uniwersytet... Polska... – dobiegały Wielenieckiego pojedyncze słowa. (...) Wszyscy stali nieruchomo. Pod dużą wierzbą przy rowie dwóch leśnych obszukiwało szofera.
– No... – rzekł dowódca, widać nie bardzo wiedząc, co robić z tym fantem – no...
Nagle wzrok jego padł na milicjanta, który coraz bardziej bladł od upływu krwi.
– Żbik, co z tym szczeniakiem?
– Melduję posłusznie, komunista, panie kapitanie. Znalazłem! – triumfująco, choć spokojnie wypalił Żbik, ów brodacz w spadochroniarskim hełmie, który postrzelił milicjanta. Podniósł w górę zakrwawioną książeczkę. Do tej pory podtrzymywał chłopca, jakby tego nie czując. Teraz puścił go. Tamten ukląkł od razu i zastygł niezdarnie na czworakach. Ze spęczniałej bluzy mundurowej kapała krew.
Żbik potrząsnął w powietrzu książeczką. Żaden z profesorów nie spojrzał w tę stronę; była cisza. Dowódca założył kciuki za pas. Marszcząc czoło wciągnął ze świstem powietrze.
– A wy co, polscy profesorowie? – ryknął nagle głosem wysilonym do zdarcia. – Co robicie?! Rozkazów bolszewików słuchacie?! Chleb moskiewski zapachniał?! Żydokomunę zaprowadzić?! Co?! Co?! Co?! – krzyczał coraz przenikliwiej, jakby upajając się własnym głosem. (...) – Bolszewika wam dali, żeby bronił?! A przed kim?! Przed kim, ja się was pytam, panowie moi?! Przed nami, przed armią polską, przed siłami zbrojnymi niepodległej rzeczypospolitej...
Urwał, krótką chwilę wytrzymał w strasznej ciszy i rzucił:
– Komuniści, wystąp! (...) Są peperowcy? Żydzi? No?!
Grupa profesorów zwarła się jeszcze bardziej, tak że Wieleniecki został zupełnie sam na jej narożu. Chwila, a wystąpiłby przed szereg. Czuł, jak pali mu pierś legitymacja partyjna i jak powoli łomocą pulsy w głowie. Dwaj leśni przeciągali przez rów milicjanta, który leciał im z rąk. Po raz ostatni zobaczył Wieleniecki twarz chłopca.
(...)
Profesorowie kupą rzucili się do autobusu. (...) Starter stęknął, szyby zadrżały i autobus ruszył od razu z drugiego biegu. Gdy mijali zakręt, od łąki rozległ się jeden głośny strzał.”
― Powrót
(...)
– Jedziemy do Wrocławia... jesteśmy uczonymi, uniwersytet... Polska... – dobiegały Wielenieckiego pojedyncze słowa. (...) Wszyscy stali nieruchomo. Pod dużą wierzbą przy rowie dwóch leśnych obszukiwało szofera.
– No... – rzekł dowódca, widać nie bardzo wiedząc, co robić z tym fantem – no...
Nagle wzrok jego padł na milicjanta, który coraz bardziej bladł od upływu krwi.
– Żbik, co z tym szczeniakiem?
– Melduję posłusznie, komunista, panie kapitanie. Znalazłem! – triumfująco, choć spokojnie wypalił Żbik, ów brodacz w spadochroniarskim hełmie, który postrzelił milicjanta. Podniósł w górę zakrwawioną książeczkę. Do tej pory podtrzymywał chłopca, jakby tego nie czując. Teraz puścił go. Tamten ukląkł od razu i zastygł niezdarnie na czworakach. Ze spęczniałej bluzy mundurowej kapała krew.
Żbik potrząsnął w powietrzu książeczką. Żaden z profesorów nie spojrzał w tę stronę; była cisza. Dowódca założył kciuki za pas. Marszcząc czoło wciągnął ze świstem powietrze.
– A wy co, polscy profesorowie? – ryknął nagle głosem wysilonym do zdarcia. – Co robicie?! Rozkazów bolszewików słuchacie?! Chleb moskiewski zapachniał?! Żydokomunę zaprowadzić?! Co?! Co?! Co?! – krzyczał coraz przenikliwiej, jakby upajając się własnym głosem. (...) – Bolszewika wam dali, żeby bronił?! A przed kim?! Przed kim, ja się was pytam, panowie moi?! Przed nami, przed armią polską, przed siłami zbrojnymi niepodległej rzeczypospolitej...
Urwał, krótką chwilę wytrzymał w strasznej ciszy i rzucił:
– Komuniści, wystąp! (...) Są peperowcy? Żydzi? No?!
Grupa profesorów zwarła się jeszcze bardziej, tak że Wieleniecki został zupełnie sam na jej narożu. Chwila, a wystąpiłby przed szereg. Czuł, jak pali mu pierś legitymacja partyjna i jak powoli łomocą pulsy w głowie. Dwaj leśni przeciągali przez rów milicjanta, który leciał im z rąk. Po raz ostatni zobaczył Wieleniecki twarz chłopca.
(...)
Profesorowie kupą rzucili się do autobusu. (...) Starter stęknął, szyby zadrżały i autobus ruszył od razu z drugiego biegu. Gdy mijali zakręt, od łąki rozległ się jeden głośny strzał.”
― Powrót
“Wszystko zdaje się wskazywać na to, że rozwój techniczny w jakiejkolwiek dziedzinie, jego tempo – zależy od sumy wysiłków wkładanych w tę dziedzinę przez ludzi. Innymi słowy: jeżeli bardzo będziemy tego chcieli – loty do innych planet rozegrają się na naszych jeszcze oczach. Oczywiście mówiąc „my", nie mam na myśli tylko siebie i Czytelników. To „my" obejmować musi większą i – głównie – więcej mającą do powiedzenia ilość ludzi...
Z faktów tych wynika zarazem, że usunięcie trwającego w naszym świecie antagonizmu otworzyłoby możliwość nagłego skoku rozwojowego ludzkości w przyszłość, pełną tak fantastycznych obietnic i wspaniałych możliwości – jakich ani wyobraźnia artysty nie stworzy, ani umysł uczonego nie potrafi przepowiedzieć.”
― Wejście na orbitę. Okamgnienie
Z faktów tych wynika zarazem, że usunięcie trwającego w naszym świecie antagonizmu otworzyłoby możliwość nagłego skoku rozwojowego ludzkości w przyszłość, pełną tak fantastycznych obietnic i wspaniałych możliwości – jakich ani wyobraźnia artysty nie stworzy, ani umysł uczonego nie potrafi przepowiedzieć.”
― Wejście na orbitę. Okamgnienie
Goodreads Librarians Group
— 331632 members
— last activity 2 minutes ago
Goodreads Librarians are volunteers who help ensure the accuracy of information about books and authors in the Goodreads' catalog. The Goodreads Libra ...more
Fantastyka
— 434 members
— last activity Dec 06, 2018 01:31PM
Polish SF & Fantasy Book Club - for Polish readers and not only. SF & Fantasy Sites Katedra | Esensja | Fahrenheit | Fantasta Poland Awards Zajdel ...more
Zew Zajdla
— 40 members
— last activity Jun 09, 2026 02:17PM
Doroczne czytanie książek nominowanych do Nagrody im. Janusza A. Zajdla
SciFi and Fantasy Book Club
— 43022 members
— last activity 2 hours, 8 min ago
Hi there! SFFBC is a welcoming place for readers to share their love of speculative fiction through group reads, buddy reads, challenges, ...more



















































