Joanna Balicka
Born
Poland
Website
Genre
|
Co wyszeptał nam deszcz
—
published
2023
—
4 editions
|
|
|
Korepetytor (Reguły pożądania, #1)
—
published
2021
—
3 editions
|
|
|
Prokurator (Reguły pożądania, #2)
—
published
2022
—
3 editions
|
|
|
Kontrakt
—
published
2022
—
2 editions
|
|
|
Poemat letniej tęsknoty
—
published
2024
|
|
|
Red Lies (Bracia Weston, #1)
—
published
2023
|
|
|
Związani układem (Związani układem, #1)
—
published
2022
|
|
|
Black Lies (Bracia Weston, #2)
—
published
2024
|
|
|
Pożyczony narzeczony
—
published
2022
—
2 editions
|
|
|
Związani zemstą (Związani układem, #2)
—
published
2023
|
|
“- Non est viri timere sudorem. - Pozwolił wargom wykrzywić się w uwodzicielskim uśmiechu.
- A tak bardziej po naszemu? - Gestykulowałam, zachęcając go do wyjaśnienia.
- Nie przystoi mężczyźnie bać się ciężkiej pracy.”
― Prokurator
- A tak bardziej po naszemu? - Gestykulowałam, zachęcając go do wyjaśnienia.
- Nie przystoi mężczyźnie bać się ciężkiej pracy.”
― Prokurator
“Byłem łowcą, czułem się niczym Hades, który miał porwać Persefonę do czeluści samego piekła.”
― Prokurator
― Prokurator
“- A jakieś ślady? Cokolwiek?
- Biegli z zakresu traseologii zajęli się śladami butów w miejscu, z którego ją przeniósł. Były możliwe do odczytu tylko do pewnego momentu, później zaczął lać deszcz i sprawa się rypła - urwał, by znowu ciężko westchnąć. - Chłopakom udało się jednak zrobić odlew z podeszwy ziemi. Sprawdzili go, to nikt z bazy. Na ten moment nie można ustalić jego personaliów, tak czy siak zawęzi nam to podejrzanych.
- Chociaż tyle.
- Dobra. Muszę kończyć, jakieś poruszenie - rzucił markotnie, krzątając się w tle. - Przejrzyj odpis ekspertyzy, Hogan.
- Jak będę w pracy - zaznaczyłem wyraźnie. - Nie jestem w pracy, dopóki nie wypije czarnej kawy bez cukru nalanej do wysokości uszka.
- A gdzie jesteś wcześniej?
- W dupie. Niewyspany i wkurwiony na cały świat.”
― Prokurator
- Biegli z zakresu traseologii zajęli się śladami butów w miejscu, z którego ją przeniósł. Były możliwe do odczytu tylko do pewnego momentu, później zaczął lać deszcz i sprawa się rypła - urwał, by znowu ciężko westchnąć. - Chłopakom udało się jednak zrobić odlew z podeszwy ziemi. Sprawdzili go, to nikt z bazy. Na ten moment nie można ustalić jego personaliów, tak czy siak zawęzi nam to podejrzanych.
- Chociaż tyle.
- Dobra. Muszę kończyć, jakieś poruszenie - rzucił markotnie, krzątając się w tle. - Przejrzyj odpis ekspertyzy, Hogan.
- Jak będę w pracy - zaznaczyłem wyraźnie. - Nie jestem w pracy, dopóki nie wypije czarnej kawy bez cukru nalanej do wysokości uszka.
- A gdzie jesteś wcześniej?
- W dupie. Niewyspany i wkurwiony na cały świat.”
― Prokurator
Is this you? Let us know. If not, help out and invite Joanna to Goodreads.







































