Land Grabbing Quotes

Quotes tagged as "land-grabbing" Showing 1-2 of 2
Martín Caparrós
“(...) Tymczasem ani Monsanto, ani inne firmy zawłaszczające ziemię w Tym Innym Świecie nie mówią, że na naszej planecie już produkuje się dość żywności dla wykarmienia 12 miliardów ludzi, a mimo to miliard nie je tyle, ile potrzeba, Samego tylko zboża - nie licząc jarzyn, warzyw, owoców, mięsa, ryb - wystarczyłoby, aby każdy mężczyzna, kobieta, dziecko spożywało 3200 kilokalorii dziennie, czyli o połowę więcej niż wynosi zapotrzebowanie. Zawsze lepiej produkować więcej żywności - będzie ona łatwiejsza do zdobycia, tańsza - ale problemem nie jest jej brak, tylko to, że niektórzy zabierają wszystko. A proponowana forma eksploatacji nie rozwiązuje problemów, przeciwnie: pogłębia jeszcze nierówność podziału.
Działalność kolonialna nazywana przez nas zawłaszczaniem ziemi stanowi najbardziej pospolitą, najbrutalniejszą postać nierówności między krajami - jedne kraje wykorzystują ziemię należącą do innych, aby produkować żywność, której potrzebują wszyscy; jedne ją wywożą, inne pozostają bez niczego.
Dwie trzecie zawłaszczonych terenów leży na obszarach, na których wielu ludzi cierpi głód. Jest ziemia, są produkty jej uprawy, tyle że ci, którzy mają władzę i pieniądze, wywożą te produkty tam, gdzie mogą za nie dostać więcej pieniędzy. Albo w ogóle nic nie uprawiają, żeby móc spekulować cenami produktów. W rezultacie im mniej będzie żywności, tym bardziej wzrośnie popyt na nią i tym łatwiej będzie można podwyższyć ceny.”
Martín Caparrós, El hambre

Martín Caparrós
“Wykorzystywanie przez kraje bogate ziemi w Tym Innym Świecie do produkcji żywności, surowców do biopaliw albo w celach spekulacyjnych należy do zjawisk, na które nie zwracamy zwykle uwagi. A jeśli nawet - to i tak zagadnienie wydaje się nam odległe. Tymczasem każdy ciułacz w Europie czy Ameryce może być posiadaczem jakiegoś hektara ziemi w Etiopii czy Kambodży; nie jest wykluczone, że jego bank czy fundusz emerytalny zainwestował w ten dochodowy interes, który obiecuje zyski rzędu 25 procent rocznie.
(...)
Fundusze emerytalne na świecie operują w zaokrągleniu sumą 23 bilionów dolarów. Te wielkie źródła kapitału na świecie kontrolowane są przez rządy, banki albo instytucje finansowe. Do największych należy fundusz japoński, norweski, koreański i kalifornijski. Według obliczeń GRAIN fundusze już zainwestowały około 20 miliardów dolarów w grunty zawłaszczone w Tym Innym Świecie. Na czele listy figurują emerytury urzędników państwowych w Holandii i Szwecji, pracowników naukowych w USA, wojskowych w Danii i jeszcze parę grup - a za nimi idzie wiele, wiele innych.
Trudno określić dokładanie co to za grupy; łatwo, natomiast, zorientować się, że to my wszyscy.”
Martín Caparrós, El hambre