This will prevent Maria from sending you messages, friend request or from viewing your profile. They will not be notified. Comments on discussion boards from them will be hidden by default.
Maria said:
"
Skończyłam pierwszą część "Zapomnianą krainę". Teraz czas na "Drewniany tulipan"... Ale chyba muszę wypowiedzieć się już teraz. Od jakiegoś czasu żyję w jakimś moim odrealnionym świecie, w mojej własnej głowie, pragnąc poczuć własne jestestwo. To głuSkończyłam pierwszą część "Zapomnianą krainę". Teraz czas na "Drewniany tulipan"... Ale chyba muszę wypowiedzieć się już teraz. Od jakiegoś czasu żyję w jakimś moim odrealnionym świecie, w mojej własnej głowie, pragnąc poczuć własne jestestwo. To głupie i piękne równocześnie, sama nie wiem właściwie czego chcę, od lat żyję w chaosie. Jednak to co Pan zrobił, Panie Rafale jest czymś... chyba nie do opisania? Na początku myślałam, że to nie będzie dobra książka (to znaczy nie na 5 gwiazdek), bo zdania wydawały mi się nie oddawać treści, ale teraz wiem, że nie o to chodzi, że wszystko było zgodnie z planem, tak jak nasze własne myśli rozgałęziało się i splatało w całość otwarciezamkniętą. Trafiłam na tę książkę przypadkiem, będąc w Składzie Kulturalnym (chyba mojej ulubionej księgarni w Poznaniu) I kupiłam ją po przeczytaniu opisu, czy raczej opinii zamieszczonej z tyłu; dotyczy wszystkich, dotyczy samego istnienia, które jest bezimienne, nieustanna walka z niebytem, dotyk nieba egzystencji... i to co kocham najbardziej - czyli ukazywanie piękna i wzniosłości w prozaicznych rzeczach, przyziemnych i płytkich, niemalże groteskowe zestawienie patosu z prymityzmem...ale tu nie ma groteski, tu jest istnienie samo, na granicy nicości, zawieszone nad przepaścią, stojące nad szczeliną istnienia... Dodatkowo cieszy mnie fakt (bo nie znałam Pana wcześniej), że jest Pan z moich rodzinnych okolic, w Izbicy Kujawskiej, gdzie uczęszczał Pan do liceum, latem sprzedawałam pelargonie i inne kwiaty. Tak więc pozostało mi tylko zacząć drugą część. Nie wiem czy potrafię rozumieć tak głęboko jak bym chciała... czy tylko mi się wydaje, że rozumiem, ale jak powiedział kiedyś ktoś mądry - nierozumienie już jest jakąś formą rozumienia... w tym przypadku dotyka ono istnienia, bezimiennego, wypełniającego wszystko i wszystkich......more
"