2,169 books
—
580 voters
“Has it ever occurred to you, Winston, that by the year 2050, at the very latest, not a single human being will be alive who could understand such a conversation as we are having now?' 'Except began Winston doubtfully, and he stopped. It had been on the tip of his tongue to say 'Except the proles,' but he checked himself, not feeling fully certain that this remark was not in some way unorthodox. Syme, however, had divined what he was about to say 'The proles are not human beings' he said carelessly.”
― 1984
― 1984
“Lubię i muzykę! (powiadał mi) Lubię i muzykę, i jak sobie wrócę z pola, a człowiek mi buty ściągnie, to ja sobie lubię tak dumać i nogi moczyć, i słuchać, jak mi żona moja gra na fortepianie Chopina!...
Malaturę (malaturę!...) także lubiłem - nim-em się ożenił!"
Nigdy pojąć nie mogłem, dlaczego malarstwa zaniechał on lubować, odkąd ożenił się - myślę, że to znaczy, iż ideał-wcielony zajął miejsce onej malatury, która pierwej była obywatelowi przyjemną.
Szkoda, że nieboszczyk Fryderyk nie wiedział nic o tym!!”
― Proza
Malaturę (malaturę!...) także lubiłem - nim-em się ożenił!"
Nigdy pojąć nie mogłem, dlaczego malarstwa zaniechał on lubować, odkąd ożenił się - myślę, że to znaczy, iż ideał-wcielony zajął miejsce onej malatury, która pierwej była obywatelowi przyjemną.
Szkoda, że nieboszczyk Fryderyk nie wiedział nic o tym!!”
― Proza
“Tegoż roku podróżowałem po Polsce - dwóch nas było: ś.p. Władzio Wężyk i ja - mieliśmy z sobą kilkadziesiąt tomów książek, mianowicie historii dotyczących kronik i pamiętników. Szlachcic jeden, bardzo szanowny obywatel i dobry sąsiad, i dobry patriota, zobaczywszy podróżną biblioteczkę naszą, ruszył głową i mruknął : "To chleba nie daje!..."
Wszelako jednego razu tenże sam, w żółtym szlafroku, w czapce z guzikiem na szczycie głowy i z fajką na długim przedziurawionym kiju, wchodzi do nas: "Oto (powiada półgębkiem i przez ramię) dajcie mi też jaką książkę z brzega, bo idę spać do ogrodu."
Brałem przeto z brzega książkę i podawałem ostrożnie obywatelowi, tak jako w kwarantannie podaje się z rąk do rąk, ile możności dotknięcia osoby unikając.
I widziałem tylko tył osoby poważnej w szlafroku żółtym popstrzonym w duże kwiaty piwonii - rzecz ta wychodziła z książką w ręku a po niedługim przeciągu czasu widziałeś tęż samą postać na trawniku snem ujętą.
- Wszelako, po wielu i wielu latach spotkałem na ekspozycji w Paryżu potomka owegoż obywatela.
Ten mówił mi o sztukach pięknych różne spostrzeżenia swoje... "Lubię i muzykę! (powiadał mi) Lubię i muzykę, i jak sobie wrócę z pola, a człowiek mi buty ściągnie, to ja sobie lubię tak dumać i nogi moczyć, i słuchać, jak mi żona moja gra na fortepianie Chopina!...
Malaturę (malaturę!...) także lubiłem - nim-em się ożenił!"
Nigdy pojąć nie mogłem, dlaczego malarstwa zaniechał on lubować, odkąd ożenił się - myślę, że to znaczy, iż ideał-wcielony zajął miejsce onej malatury, która pierwej była obywatelowi przyjemną.
Szkoda, że nieboszczyk Fryderyk nie wiedział nic o tym!!”
―
Wszelako jednego razu tenże sam, w żółtym szlafroku, w czapce z guzikiem na szczycie głowy i z fajką na długim przedziurawionym kiju, wchodzi do nas: "Oto (powiada półgębkiem i przez ramię) dajcie mi też jaką książkę z brzega, bo idę spać do ogrodu."
Brałem przeto z brzega książkę i podawałem ostrożnie obywatelowi, tak jako w kwarantannie podaje się z rąk do rąk, ile możności dotknięcia osoby unikając.
I widziałem tylko tył osoby poważnej w szlafroku żółtym popstrzonym w duże kwiaty piwonii - rzecz ta wychodziła z książką w ręku a po niedługim przeciągu czasu widziałeś tęż samą postać na trawniku snem ujętą.
- Wszelako, po wielu i wielu latach spotkałem na ekspozycji w Paryżu potomka owegoż obywatela.
Ten mówił mi o sztukach pięknych różne spostrzeżenia swoje... "Lubię i muzykę! (powiadał mi) Lubię i muzykę, i jak sobie wrócę z pola, a człowiek mi buty ściągnie, to ja sobie lubię tak dumać i nogi moczyć, i słuchać, jak mi żona moja gra na fortepianie Chopina!...
Malaturę (malaturę!...) także lubiłem - nim-em się ożenił!"
Nigdy pojąć nie mogłem, dlaczego malarstwa zaniechał on lubować, odkąd ożenił się - myślę, że to znaczy, iż ideał-wcielony zajął miejsce onej malatury, która pierwej była obywatelowi przyjemną.
Szkoda, że nieboszczyk Fryderyk nie wiedział nic o tym!!”
―
“He could not help feeling a twinge of panic. It was absurd, since the writing of those particular words was not more dangerous than the initial act of opening the diary, but for a moment he was tempted to tear out the spoiled pages and abandon the enterprise altogether.
He did not do so, however, because he knew that it was useless. Whether he wrote DOWN WITH BIG BROTHER, or whether he refrained from writing it, made no difference. Whether he went on with the diary, or whether he did not go on with it, made no difference. The Thought Police would get him just the same. He had committed — would still have committed, even if he had never set pen to paper — the essential crime that contained all others in itself. Thoughtcrime, they called it. Thoughtcrime was not a thing that could be concealed forever. You might dodge successfully for a while, even for years, but sooner or later they were bound to get you.”
― 1984
He did not do so, however, because he knew that it was useless. Whether he wrote DOWN WITH BIG BROTHER, or whether he refrained from writing it, made no difference. Whether he went on with the diary, or whether he did not go on with it, made no difference. The Thought Police would get him just the same. He had committed — would still have committed, even if he had never set pen to paper — the essential crime that contained all others in itself. Thoughtcrime, they called it. Thoughtcrime was not a thing that could be concealed forever. You might dodge successfully for a while, even for years, but sooner or later they were bound to get you.”
― 1984
“W każdej kryminalnej sprawie istnieje punkt zaczepienia, nawet jeżeli zbrodniarz zamieszkały w Kudowie Zdroju pchnie bez przyczyny nożem inkasenta elektrowni łódzkiej w przedziale pospiesznego pociągu relacji Warszawa-Szczecin. „Nie jest powiedziane — twierdził major — że wykrywamy każde przestępstwo i jego sprawcę, nie ma jeszcze na świecie takiej milicji ani policji. Jednakże zawsze wejdziemy na trop, i to jest pocieszające. Nie wolno siedzieć z założonymi rękami".
Dlatego Szerer, dokonawszy zakupu kilku maślanych bułek w sklepie spożywczym, zjadł najpierw śniadanie, a potem zabrał się do rozmyślań w kuchni, mając przed sobą czysty arkusz maszynowego papieru. Napisał trzy słowa: „Balon. Platyna. Codziennie".
Musiał dokonać jakiegoś założenia, dlatego dopisał słowo „Maniak". Być może należało zacząć, jak to uczynił kapitan Jarmilek, od platyny.”
― Czy pani wierzy w UFO
Dlatego Szerer, dokonawszy zakupu kilku maślanych bułek w sklepie spożywczym, zjadł najpierw śniadanie, a potem zabrał się do rozmyślań w kuchni, mając przed sobą czysty arkusz maszynowego papieru. Napisał trzy słowa: „Balon. Platyna. Codziennie".
Musiał dokonać jakiegoś założenia, dlatego dopisał słowo „Maniak". Być może należało zacząć, jak to uczynił kapitan Jarmilek, od platyny.”
― Czy pani wierzy w UFO
Goodreads Librarians Group
— 325334 members
— last activity 4 minutes ago
Goodreads Librarians are volunteers who help ensure the accuracy of information about books and authors in the Goodreads' catalog. The Goodreads Libra ...more
Blackbird’s 2025 Year in Books
Take a look at Blackbird’s Year in Books, including some fun facts about their reading.
Polls voted on by Blackbird
Lists liked by Blackbird

































