to-read
(212)
currently-reading (13)
read (25)
fakt (35)
fikcja (31)
fantastyka (14)
zombie (10)
historia (9)
wspomnienia (9)
powie (8)
reporta (6)
polska (5)
currently-reading (13)
read (25)
fakt (35)
fikcja (31)
fantastyka (14)
zombie (10)
historia (9)
wspomnienia (9)
powie (8)
reporta (6)
polska (5)
wiatopogl-d
(5)
ii (4)
wiatowa (4)
wojna (4)
apokalipsa (3)
biografia (3)
esej (3)
podr (3)
powstanie (3)
psychologia (3)
warszawskie (3)
antologia (2)
ii (4)
wiatowa (4)
wojna (4)
apokalipsa (3)
biografia (3)
esej (3)
podr (3)
powstanie (3)
psychologia (3)
warszawskie (3)
antologia (2)
“Zdarzają się panu jeszcze pacjentki na tyle przejęte wiarą, by mieć z nią problemy w łóżku? Rzadko, ale się zdarzają. Rygorystyczne wychowanie religijne wciąż pokutuje. Wychowanie, w którym seks jest traktowany jako grzech szczególny, a szóste przykazanie „nie cudzołóż” okazuje się najważniejsze z całego dekalogu, powoduje obsesyjną walkę z własną seksualnością, z „pokusami”. To rodzi zahamowania w życiu seksualnym i to nie jest problem wydumany, choć na pewno mniej powszechny niż dziesięciolecia temu. Szacuje się, że kobiety z pochwicą – czyli ze skurczem pochwy uniemożliwiającym odbycie stosunku – stanowią ok. 2 proc. populacji.”
―
―
“Notatka kpt. Pietruczuka w sprawie lotu Tu-154 12 sierpnia 2008 r. do Azerbejdżanu71 Informuję, że w dniu 11.08.2008 dowódca 36. splt płk Tomasz Pietrzak postawił mi zadanie dotyczące wylotu do Tallina (Estonia) oraz wylotu Prezydenta RP w dn. 12.08.2008 r. do Ganji (Azerbejdżan) przez Simferopol (Ukraina). Osobiście postawiłem zadania przydzielonej na ten wylot pozostałej załodze tj.: kpt. Arkadiuszowi PROTASIUKOWI – II pilot, mjr. Robertowi GRZYWNIE – nawigator, chor. Arturowi KOWALSKIEMU – technik pokładowy. Podczas odtwarzania gotowości samolotu do lotu z Simferopola do Ganji zostałem poproszony przez Szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Pana W. Stasiaka oraz Szefa Gabinetu Prezydenta RP Pana M. Łopińskiego o rozważenie zmiany trasy lotu i lotniska docelowego z Ganji na Tbilisi. O fakcie tym poinformowałem telefonicznie płk Pietrzaka (dowódcę 36 splt) i przystąpiłem do analizy możliwości wykonania zadania. (…) Po wylądowaniu samolotu z Prezydentem Ukrainy, skontaktowałem się z dowódcą załogi samolotu ukraińskiego i zapytałem jakie posiadają informacje na temat sytuacji ruchowo-nawigacyjnej w obszarze Gruzji. Zostałem poinformowany, że załoga Ukraińska nie posiada żadnych informacji o sytuacji w Gruzji. Załoga samolotu ukraińskiego poinformowała mnie również, że w przypadku lotu do Tbilisi mogą polecieć wyłącznie za Mną (nie jako pierwszy samolot). (…) Na podstawie posiadanej wiedzy na temat aktualnej sytuacji w Gruzji uznałem, iż lot do Tbilisi będzie zbyt niebezpieczny dla prezydentów poszczególnych państw oraz dla pozostałych pasażerów. Na pokładzie znajdowały się wówczas 74 osoby. (…) O sytuacji poinformowałem Pana Ministra Stasiaka oraz Pana Ministra Łopińskiego, którzy poinformowali o tym Pana Prezydenta L. Kaczyńskiego, przebywającego wraz z innymi Głowami Państw w salonie VIP w porcie lotniczym. Pan Min. Stasiak prosił, aby znaleźć jakieś rozwiązanie w celu wykonania lotu bezpośrednio do Tbilisi argumentując to względami politycznymi. Przekazał mi informację, że do Tbilisi wybiera się Pan Prezydent Sarkozy i musimy być w Tbilisi przed nim. Poinformowałem Pana Min. Stasiaka, że nie mamy wiedzy, jakim samolotem udaje się Prezydent Sarkozy i jakiej długości pas jest potrzebny w tym przypadku do lądowania (w przypadku częściowego uszkodzenia pasa przez bombardowanie) oraz jaką wiedzę na temat sytuacji na lotnisku w Tbilisi posiadają piloci Prezydenta Sarkozego. Samolot Tu-154 przy swojej masie potrzebuje praktycznie całego – nienaruszonego – pasa startowego. (…) Podczas postoju na lotnisku w Symferopolu, odbyłem również rozmowę telefoniczną z pełniącym obowiązki Dowódcy Wojsk Lotniczych Panem Gen. Załęskim. Pan Gen. Załęski próbował nakłonić mnie do zmiany decyzji i odbycia lotu bezpośrednio do Tbilisi. Kiedy przedstawiłem wszystkie argumenty uniemożliwiające wykonanie lotu i odmówiłem, Pan Generał spytał czy II pilot kpt. A. Protasiuk może objąć moje obowiązki i wykonać lot do Tbilisi. Poinformowałem Gen. Załęskiego, iż kpt. Protasiuk nie jest w pełni wyszkolony w charakterze dowódcy załogi na samolocie Tu-154M i zgodnie z obowiązującymi przepisami nie może objąć moich obowiązków. O swojej decyzji po raz kolejny poinformowałem telefonicznie Płk Pietrzaka, który poparł moje argumenty i decyzję, aby dalszy lot odbywał się zgodnie z wcześniej postawionym zadaniem. Płk Pietrzak poinformował mnie, Że Pan Gen. Załęski wystawi pisemny rozkaz wykonania lotu. Podczas kolejnej rozmowy z Panem Płk. Pietrzakiem, poinformowano mnie, iż pan Gen. Załęski przysłał faksem pisemny rozkaz polecający wykonanie zadania, zawierający błędne dane. Z przekazanych mi informacji dowiedziałem się, że treść rozkazu brzmi „Polecam wykonać lot z Ganji do�”
―
―
“Istnieje wręcz fenomen, który nazywamy wielokrotną inicjacją kobiet. Nawet pani, która miała wielu kochanków i bujne życie seksualne, z chwilą kiedy się naprawdę zakochała, może się zachowywać zupełnie jak dziewica, może ponownie przechodzić swoistą inicjację seksualną. Dla niej seks połączony z prawdziwą miłością jest czymś nowym i odkrywczym. Może stanowić zupełnie nowe doznanie.”
―
―
“Zdawało się, że Komendę Główną AK opanowały pewnego rodzaju wizje. Tak jakby jej członkowie wyobrażali sobie, że w opuszczonej przez Niemców Warszawie czekają na przysłowiowym czerwonym dywanie na to, by powitać Sowietów eleganckim wojskowym salutem na znak obustronnego szacunku, uznania i dobrej woli. Ludzie ci przeżyli wojnę, tworząc armię podziemną z myślą o wywołaniu powstania przeciwko Niemcom, a teraz nadeszła chwila, by odnieść wielkie polityczne zwycięstwo nad Stalinem. Nadal nie mogli zrozumieć, że mając zaledwie kilku tysięcy słabo uzbrojonych żołnierzy, nie dysponują niczym, co choćby przypominało siły wojskowe zdolne pokonać jedną, a może nawet dwie największe armie świata, ale nie istniał plan „B”.”
―
―
“W naszej łazience są wszystkie niezbędne lustra, za pomocą których mogę sobie całkiem nieźle zajrzeć od dołu w cipkę. Kobieta, patrząc na swoją cipkę od góry, przez brzuch, widzi ją zupełnie inaczej niż mężczyzna, kiedy w łóżku ma głowę między jej nogami. Kobieta widzi tylko kępkę odstających włosów i ewentualnie dwie wypukłości zaznaczające zewnętrzne wargi sromowe. Mężczyzna widzi szeroko rozwartą, napaloną paszczę, otoczoną mięsnymi farfoclami. Chcę oglądać całą siebie jak mężczyzna; w końcu on widzi z kobiety więcej niż ona sama, bo jest od dołu tak śmiesznie zbudowana – wszystko schowane za rogiem.”
―
―
Sebastianpro’s 2025 Year in Books
Take a look at Sebastianpro’s Year in Books, including some fun facts about their reading.
Favorite Genres
Polls voted on by Sebastianpro
Lists liked by Sebastianpro








