“Tylko jeden raz musiałem zapłacić, chociaż ślubowałem sobie, że nigdy ani policjantowi, ani milicjantowi nie dam łapówki. Wolę płacić mandaty. To było na ruchliwej drodze M7, na wielkich i równych stepach między Kazaniem a Ufą. Jeśli zdarzy się tam podjazd, nie jest stromy, ale może mieć dwa, trzy kilometry, i tak samo długa jest linia ciągła, na której nie wolno wyprzedzać. Wzdłuż niej na holu ciągnęły się dwa samochody ciężarowe. Koła ledwo się kręciły. Na pewno jechały wolniej, niż stary człowiek idzie o kulach. Razem z innymi samochodami wyprzedziłem ten konwój, a po przejechaniu kilkuset metrów zobaczyłem milicjanta z lornetką. Jego kolega zatrzymywał wszystkich, którzy zrobili to co ja. Na poboczu stało kilkadziesiąt aut. Wszyscy bez protestu dawali w łapę po tysiąc rubli, bo w Rosji za wyprzedzanie na ciągłej można odebrać prawo jazdy na pół roku. Zapłaciłem i odjechałem. Ale po kilkuset metrach stanąłem. Konwój z zepsutą ciężarówką właśnie wtoczył się na wzniesienie. Szybko zawrócił, zjechał, znowu zawrócił i co chwila wyprzedzany przez inne samochody, rozpoczął mozolną wspinaczkę pod górkę. ”
―
―
Konrad’s 2025 Year in Books
Take a look at Konrad’s Year in Books, including some fun facts about their reading.
More friends…
Favorite Genres
Polls voted on by Konrad
Lists liked by Konrad


























