Anna
https://www.goodreads.com/stfu
“People try to shame me for being fat. When I am walking down the street, men lean out of their car windows and shout vulgar things at me about my body, how they see it and how it upsets them that I am not catering to their gaze and their preferences and desires. I try not to take these men seriously because what they are really saying is, ‘I am not attracted to you. I do not want to fuck you and this confuses my understanding of masculinity, entitlement, and place in this world.’ It is not my job to please them with my body.”
― Pleasure Activism: The Politics of Feeling Good
― Pleasure Activism: The Politics of Feeling Good
“revolution cannot be created by conforming to existing roles in relationships already defined by the systems we want to overthrow.”
― Pleasure Activism: The Politics of Feeling Good
― Pleasure Activism: The Politics of Feeling Good
“In other words, I want an erotic that demands space be made for honest bodies that like to also fuck.”
― Pleasure Activism: The Politics of Feeling Good
― Pleasure Activism: The Politics of Feeling Good
“„Gazeta Wyborcza” sprawdziła, jak wygląda zbieranie podpisów w terenie. Wśród warszawskiej aspirującej klasy średniej za referendum znacznie częściej były kobiety niż mężczyźni, w żyrardowskiej przędzalni natomiast podpisali wszyscy. Powody poparcia dla referendum były ponadklasowe: studentka podpisała, bo „dlaczego banda starych dziadów ma o mnie decydować”; robotnica, bo „ja już mam dzieci, ale co za mnie stary dziad albo pleban będzie decydował”. Komitety Bujaka zebrały w sumie 1 700 000 podpisów za referendum. Sejm je zignorował. Fuszara: – Zostały wyrzucone do kosza. A uzasadnienie było absurdalne: usłyszeliśmy, że nie można takich spraw jak „ochrona życia” rozstrzygać w referendum, przez głosowanie. Przypominam, że ustawy mają to do siebie, że je się uchwala przez głosowanie, tyle że posłów i senatorów. Najlepiej podejście ustawodawców podsumowała posłanka ZChN Halina Nowina-Konopka: „Społeczeństwo składa się z przypadkowych jednostek, dlatego nie można mu ufać”.”
― Aborcja jest
― Aborcja jest
“Myślę, że chciała mi powiedzieć coś takiego – póki jesteś wolny, póki odpowiadasz za swoje czyny, póki nazywasz rzeczy po imieniu, nie ma co się bać życia, ono w pełni zależy od ciebie, w pełni się tobie podporządkowuje. Możesz przyglądać się mu z bliska i odchodzić od niego na dużą odległość, możesz je poganiać albo zatrzymywać. Wszystko w tym życiu zależy od ciebie, póki sam nie zależysz od nikogo. Natomiast jakakolwiek próba wybudowania murów obronnych, okopania się, zabezpieczenia swojego bytowania i stabilizacji zawsze prowadzi do utraty kontroli nad sytuacją, życie w tym przypadku wyślizguje się z rąk, niczym latawiec, i zostajesz sam na sam ze swoim strachem i niepewnością. Jakakolwiek próba zbudowania czegoś stałego w tym życiu z góry skazana jest na porażkę, to tak samo jakby budować coś na środku szybko płynącej wody – woda i tak porwie twoje materiały budowlane, mijając się chłodno i obojętnie. Zawsze masz wybór – albo łapać się przypadkowych pojedynczych gałęzi, które przepływają obok, i starać się je połączyć, i zatrzymać niepowstrzymany potok, albo poddać się mu, temu potokowi, pozwolić mu nieść się do przodu, czując, jak głęboka jest ta woda, a ten prąd – porywający, i rozkoszować się szansą przepłynięcia jeszcze kilku metrów razem z całą wodą tego świata. Dlatego że do końca dopłynie tylko ten, kto od początku nie bał się utonąć, kto znajdował wielką miłość, kto czuł słodką radość, kto przeżywał prawdziwą rozpacz, to właśnie od dopłynie do końca. Oczywiście, jeśli nie odpadnie.”
― Hymne der Demokratischen Jugend
― Hymne der Demokratischen Jugend
Anna’s 2025 Year in Books
Take a look at Anna’s Year in Books, including some fun facts about their reading.
More friends…
Favorite Genres
Polls voted on by Anna
Lists liked by Anna











































