Patrycja
https://www.goodreads.com/mevaide
“Annabeth bez zastanowienia rzuciła się ku Percy'emu, a on jednocześnie pobiegł ku niej. Tłum zamarł. Niektórzy bezwiednie sięgnęli po miecze, których nie mieli.
Percy ją objął. Ich usta się odnalazły i przez chwilę nic więcej się nie liczyło. W tej chwili asteroida mogłaby uderzyć w Ziemię i zetrzeć życie z jej powierzchni - Annabeth miałaby to w nosie.
Percy pachniał oceanicznym powietrzem. Jego wagi były słone.
,,Glonomóżdżek" - pomyślała nieprzytomnie.
Percy cofnął się i przypatrywał się jej twarzy.
- O bogowie, nigdy nie sądziłem...
Annabeth chwyciła go za nadgarstek i szybkim ruchem przerzuciła sobie przez ramię. Upadł całym ciałem na bruk. Rozległy się przerażone okrzyki Rzymian. Kilku rzuciło sie naprzód, ale Reyna krzyknęła:
- Stop! Zostawcie ich!
Annabeth wparła kolano w pierś Percy'ego. Przycisnęła mu gardło przedramieniem. Nie dbała o to, co myślą Rzymianie. Rozpalona do białości kula gniewu wybuchła w jej piersi - guz lęku i goryczy, który rósł w niej od ostatniej jesieni.
- Jeśli kiedykolwiek znowu mnie opuścisz - powiedziała, czując pieczenie pod powiekami - to przysięgam na wszystkich bogów...
Percy odważył się wybuchnąć śmiechem. Nagle wszystkie emocje stopniały w niej jak śnieg w gorącym słońcu.
- Przyjąłem ostrzeżenie - rzekł Percy. - Ja tez za tobą tęskniłem.
Annabeth podniosła się i pomogła mu wstać. Miała straszną ochotę znowu go pocałować, ale opanowała się.”
― The Mark of Athena
Percy ją objął. Ich usta się odnalazły i przez chwilę nic więcej się nie liczyło. W tej chwili asteroida mogłaby uderzyć w Ziemię i zetrzeć życie z jej powierzchni - Annabeth miałaby to w nosie.
Percy pachniał oceanicznym powietrzem. Jego wagi były słone.
,,Glonomóżdżek" - pomyślała nieprzytomnie.
Percy cofnął się i przypatrywał się jej twarzy.
- O bogowie, nigdy nie sądziłem...
Annabeth chwyciła go za nadgarstek i szybkim ruchem przerzuciła sobie przez ramię. Upadł całym ciałem na bruk. Rozległy się przerażone okrzyki Rzymian. Kilku rzuciło sie naprzód, ale Reyna krzyknęła:
- Stop! Zostawcie ich!
Annabeth wparła kolano w pierś Percy'ego. Przycisnęła mu gardło przedramieniem. Nie dbała o to, co myślą Rzymianie. Rozpalona do białości kula gniewu wybuchła w jej piersi - guz lęku i goryczy, który rósł w niej od ostatniej jesieni.
- Jeśli kiedykolwiek znowu mnie opuścisz - powiedziała, czując pieczenie pod powiekami - to przysięgam na wszystkich bogów...
Percy odważył się wybuchnąć śmiechem. Nagle wszystkie emocje stopniały w niej jak śnieg w gorącym słońcu.
- Przyjąłem ostrzeżenie - rzekł Percy. - Ja tez za tobą tęskniłem.
Annabeth podniosła się i pomogła mu wstać. Miała straszną ochotę znowu go pocałować, ale opanowała się.”
― The Mark of Athena
Fantastyka
— 434 members
— last activity Dec 06, 2018 01:31PM
Polish SF & Fantasy Book Club - for Polish readers and not only. SF & Fantasy Sites Katedra | Esensja | Fahrenheit | Fantasta Poland Awards Zajdel ...more
Patrycja’s 2025 Year in Books
Take a look at Patrycja’s Year in Books, including some fun facts about their reading.
Favorite Genres
Polls voted on by Patrycja
Lists liked by Patrycja
























