Status Updates From فيرديدوركه
فيرديدوركه by
Status Updates Showing 1-30 of 11,043
Aliszka
is on page 289 of 344
„Bo też lud tutejszy nie był jeszcze tak wymiętolony przez inteligentów jak owa podmiejska hołota, która w psy umykała przed nami; był odwieczny i nienaruszony, osadzony w sobie, że nawet przechodząc z daleka, czuliśmy moc jak stu tysięcy koni fornalskich spiętrzonych.”
— Jan 19, 2026 12:59AM
Add a comment
Aliszka
is on page 287 of 344
„… przynieść jabłek i ostentacyjnie jadł rozrzucając łupiny. Jadł przeciwko dzieckom.”
— Jan 19, 2026 12:26AM
Add a comment
Aliszka
is on page 287 of 344
„Na bramie podwórzowej siedziały dziecka z umorusanymi palcami wsadzonymi w gęby i gapiły się na chodzących państwa oraz ugadywały coś, aż Zygmunt przepędził je tupnięciem; ale po chwili zaczęły gapić się poprzez sztachety, więc jeszcze raz je przepędził; zaczem ogrodnik Zieliński przegonił je kamieniami — uciekły, ale spod studni ponownie wszczęły gapienie, aż wreszcie Zygmunt dał pokój, Konstanty zaś kazał…”
— Jan 19, 2026 12:25AM
Add a comment
Aliszka
is on page 286 of 344
Najgorsza przygoda głównego bohatera od czasów upupienia go przez Pimkę to ta w domu cioci
— Jan 19, 2026 12:10AM
Add a comment
Aliszka
is on page 286 of 344
Zygmunt jest jak Zbyszko z „Moralność pani Dulskiej”. „Gdowa” Józefka, z którą Zygmunt się spotyka po krzakach
— Jan 19, 2026 12:05AM
Add a comment
Aliszka
is on page 285 of 344
„Wuj, Zygmunt i ciocia nieznacznie rozleźli się po domu za Miętusem, każde na własną rękę. Godność nie pozwalała się przyznać, że szukają. Lecz widok państwa puszczonych w ruch niedbały na pozór i powolny, a przecież uporczywy, był groźniejszy niż widok najbardziej gwałtownego pościgu, i szukałem myśli, czym by tu zażegnać awanturę, wzbierającą, jak wrzód, na horyzoncie”
— Jan 19, 2026 12:02AM
Add a comment
iguś
is 70% done
niektore rozdzialy fajne inne totalnie nw po co sa i o co w nich chodzi
— Jan 18, 2026 02:57PM
Add a comment
Aliszka
is on page 283 of 344
„był jak fechmistrz napastowany przez kaczkę” XDD
— Jan 18, 2026 07:26AM
Add a comment
Aliszka
is on page 282 of 344
„— Nie! (...) Nie! Bra...ta się nago, bez niczego!” kontekst ma znaczenie...
— Jan 18, 2026 07:25AM
Add a comment
Aliszka
is on page 282 of 344
Ten dialog wywołuje we mnie bardzo mieszane uczucia
— Jan 18, 2026 07:24AM
Add a comment
Aliszka
is on page 280 of 344
Interpretacja pańska sytuacji i motywów Miętusa: nadużycie płciowe
— Jan 18, 2026 07:23AM
Add a comment
Aliszka
is on page 278 of 344
„(jak często życie zmusza nas do śmieszków)” rel
— Jan 18, 2026 07:20AM
Add a comment
Aliszka
is on page 276 of 344
„Odwieczna hierarchia opierała się na dominacji części pańskich i był to system natężonej i feudalnej hierarchii, gdzie ręka pana równała się gębie sługi, a noga wypadała w pół chłopa. (...) Była to klamra mistyczna spajająca części pańskie i chamskie, uświęcona obyczajem wieków i tylko w powyższym układzie mogli państwo dotykać się i stykać z chamstwem.”
— Jan 18, 2026 07:20AM
Add a comment
Aliszka
is on page 275 of 344
„Czyż nie z osamotnienia brała się zachłanna gościnność, z jaką nas zatrzymywali po kolacji — z nami czuli się lepiej. Myśmy byli ich sprzymierzeńcami. Lecz Miętus zdradził pańskie twarze z ludową gębą parobczaka.”
— Jan 18, 2026 07:16AM
Add a comment
Aliszka
is on page 273 of 344
„Oto — podziemny bój na śmierć i życie” Panowie nie mogą tak po prostu 'bratać się' z parobkami i służbą, bo od zawsze istniał ten podział i nagła zmiana byłaby uznana za szaleństwo. Poza tym w ludzie drzemie siła (rabacja galicyjska), więc trzeba ich ograniczać tak, żeby nie podnieśli ręki. Nie można im za bardzo popuszczać ani nie można ich za bardzo ograniczać, stąd taki wygląd relacji tych dwóch klas
— Jan 18, 2026 07:14AM
Add a comment
Aliszka
is on page 273 of 344
„Zaprawdę, tylko poprzez służbę, jak lokaj, stangret, pokojówka, można poznać sam rdzeń obywatelstwa ziemskiego. (...) Och, rozumiałem na koniec przyczynę ich przedziwnego zalęknienia i ograniczenia, tak uderzających każdego, kto z miasta zawita do dworów. To chamstwo ich przestraszało. Chamstwem byli ograniczeni. U chamstwa byli za pazuchą. Oto — przyczyna prawdziwa. Oto — wieczne jątrzenie tajemne. ...”
— Jan 18, 2026 07:12AM
Add a comment
Aliszka
is on page 273 of 344
„gdyż rządca mieszkał na folwarku, proboszcz w plebanii. Dumna pańskość rodowa wujaszka wyrastała wprost z podściółki chamskiej, z chamstwa czerpała swe soki. Obsługiwanie w mieście odbywało się na drodze okólnej i w formach dyskrecjonalnych — każdy każdego po trosze — ale tu pan miał konkretnego i osobistego chama (...) Być widzianym przez chama swojego! Być przemyśliwanym i obgadywanym przez chama!”
— Jan 18, 2026 07:10AM
Add a comment
Aliszka
is on page 272 of 344
„Czy mogło być zresztą inaczej? My, w mieście, nie czuliśmy nawet, żeśmy pany-posiadacze, wszyscy jednako ubrani, z jednaką mową, gestami i mnóstwo nieznacznych półtonów łączyło nas z proletariatem — schodząc po szczeblach sklepikarza, tramwajarza i dorożkarza można niepostrzeżenie zejść na sam dół do śmieciarza; ale tutaj pańskość wyrastała jak samotna na goło topola. Nie było przejścia pomiędzy panem a sługą,,...”
— Jan 18, 2026 07:04AM
Add a comment
Aliszka
is on page 272 of 344
„...papierośnicy? Aby służba mu ją podniosła. Czemu nas emablował z tak usilną kinderstubą, skąd tyle grzeczności i względów, tyle manier i dobrego tonu? Aby się odróżnić od służby i przeciw służbie zachować pański obyczaj. I wszystko, cokolwiek robili, było niejako względem służby i wobec służby, w stosunku do służby domowej oraz do służby folwarcznej”
— Jan 18, 2026 07:01AM
Add a comment









