Status Updates From Een man die slaapt
Een man die slaapt by
Status Updates Showing 1-30 of 2,773
°~°Alkaz°~°
is 92% done
"Nie umarłeś. nie oszalałeś.
Klęski nie istnieją, są gdzie indziej. Może wystarczyłaby choć drobna katastrofa, aby cię ocalić: utraciłbyś wszystko, miałbyś czego bronić, wypowiadałbyś słowa, aby przekonywać, aby wzruszać. Ale ty nie jesteś nawet chory. Twoje dni ani noce nie są zagrożone. Twoje oczy widzą, twoja ręka nie drży, puls masz regularny, serce ci bije."
— 9 hours, 7 min ago
Add a comment
Klęski nie istnieją, są gdzie indziej. Może wystarczyłaby choć drobna katastrofa, aby cię ocalić: utraciłbyś wszystko, miałbyś czego bronić, wypowiadałbyś słowa, aby przekonywać, aby wzruszać. Ale ty nie jesteś nawet chory. Twoje dni ani noce nie są zagrożone. Twoje oczy widzą, twoja ręka nie drży, puls masz regularny, serce ci bije."
°~°Alkaz°~°
is 88% done
"Nie umarłeś ani nie jesteś mądrzejszy. Nie wystawiłeś oczu na żar słońca. Nie odszukali cię dwaj starzy podrzędni aktorzy, nie przywarli do ciebie tak ciasno, że gdyby chciano uderzyć jednego z was, uderzono by również dwóch pozostałych. Miłosierne wulkany okazały ci swoją obojętność."
— 9 hours, 10 min ago
Add a comment
°~°Alkaz°~°
is 61% done
"Jesteś teraz bezimiennym panem świata, tym, nad którym historia nie ma już władzy, który nie słyszy, jak pada deszcz, który nie widzi, jak zapada noc.
Znasz tylko to, co jest dla ciebie oczywiste: swoje życie, które toczy się dalej, swój oddech, swój krok, swoje starzenie się. Widzisz, jak ludzie nadchodzą i odchodzą, jak tłumy i rzeczy gromadzą się i rozpraszają."
— 9 hours, 12 min ago
Add a comment
Znasz tylko to, co jest dla ciebie oczywiste: swoje życie, które toczy się dalej, swój oddech, swój krok, swoje starzenie się. Widzisz, jak ludzie nadchodzą i odchodzą, jak tłumy i rzeczy gromadzą się i rozpraszają."
°~°Alkaz°~°
is 60% done
"Jesteś teraz bezimiennym panem świata, tym, nad którym historia nie ma już władzy, który nie słyszy, jak pada deszcz, który nie widzi, jak zapada noc."
— 9 hours, 15 min ago
Add a comment
°~°Alkaz°~°
is 25% done
"Nie jest tak, abyś nie cierpiał ludzi, dlaczego miałbyś ich nie cierpieć? Dlaczego miałbyś nie cierpieć siebie?
(...)
Nic jeszcze nie przeżyłeś, a wszystko zostało już powiedziane, zakończone. Masz dopiero 25 lat, lecz twoja droga jest już wytyczona. Role i etykietki naszykowano: od nocnika z czasów wczesnego dzieciństwa po fotel na kółkach na stare lata, wszystkie siedziska są gotowe i czekają na swoją kolej."
— 9 hours, 17 min ago
Add a comment
(...)
Nic jeszcze nie przeżyłeś, a wszystko zostało już powiedziane, zakończone. Masz dopiero 25 lat, lecz twoja droga jest już wytyczona. Role i etykietki naszykowano: od nocnika z czasów wczesnego dzieciństwa po fotel na kółkach na stare lata, wszystkie siedziska są gotowe i czekają na swoją kolej."
°~°Alkaz°~°
is 16% done
"(...) uczucie niejasne i męczące, że do niczego nie doszło, że nic się nie zmieniło, że ty zawsze byłeś taki, chociaż dowiadujesz się o tym dopiero teraz: w pękniętym lustrze nie widzisz swojej nowej twarzy, widzisz maski, które opadły, stopił je upał panujący w pokoju, odkleiło je twoje odrętwienie."
— 9 hours, 22 min ago
Add a comment
Marcelo Puelles
is 98% done
El tiempo, que conoce la respuesta, ha seguido transcurriendo.
En un día como éste, algo más tarde o más temprano, todo vuelve a empezar, todo empieza, todo continúa.
Deja de hablar como un hombre que sueña.
— Sep 21, 2026 09:39PM
Add a comment
En un día como éste, algo más tarde o más temprano, todo vuelve a empezar, todo empieza, todo continúa.
Deja de hablar como un hombre que sueña.
Marcelo Puelles
is on page 95 of 134
No estás muerto y no eres más sabio.
No has expuesto tus ojos al ardor del sol.
[me recuerda a las colinas de las amapolas<3
— Sep 21, 2026 09:35PM
Add a comment
No has expuesto tus ojos al ardor del sol.
[me recuerda a las colinas de las amapolas<3
Marcelo Puelles
is on page 67 of 134
Ahora eres el dueño anónimo del mundo, aquél sobre el que la historia ya no tiene peso, aquél que ya no escucha cómo cae la lluvia, aquél que ya no ve cómo anochece.
No conoces sino tu propia evidencia: la de tu vida que continúa, la de tu respiración, la de tu paso, la de tu envejecimiento.
[la tristeza retratada]
— Sep 21, 2026 09:34PM
Add a comment
No conoces sino tu propia evidencia: la de tu vida que continúa, la de tu respiración, la de tu paso, la de tu envejecimiento.
[la tristeza retratada]
Marcelo Puelles
is on page 47 of 134
...ya no tiene poder sobre ti.
[es un objetivo loable pero un despropósito, la vida es entrega]
— Sep 21, 2026 09:31PM
Add a comment
[es un objetivo loable pero un despropósito, la vida es entrega]
Marcelo Puelles
is on page 39 of 134
...y las paredes, los techos, como si fuesen lienzos en los que sigues infatigable las decenas, los miles de caminos siempre recomenzados, laberintos inexorables, texto que nadie sabría descifrar, rostros en descomposición.
— Sep 21, 2026 09:29PM
Add a comment
Marcelo Puelles
is on page 28 of 134
Te parece que podrías pasarte la vida ante un árbol, sin agotarlo, sin comprenderlo, porque no hay nada que comprender, solo que mirar
— Sep 21, 2026 09:27PM
Add a comment

















