Status Updates From Faust: A Tragedy, Part One
Faust: A Tragedy, Part One by
Status Updates Showing 1-30 of 19,370
°~°Alkaz°~°
is 26% done
"Więc "Na początku było słowo."
Tim utknął już! Któż da mi formę nowa?
Wszak słowo dla mnie tak wiele nie znaczy!
Muszę to jakoś przełożyć inaczej,
(...) A zatem "Była na początku Myśl."
Pilne baczenie daj tym pierwszym zgłoskom,
Aby cię czasem pióro nie poniosło!
Czyż tylko Myśl ten wszechświat w ruch wprawiła?
(...) Już wiem! Duch światłem mi pomaga swym,
I pisze już "Był na początku Czyn." "
— 11 hours, 9 min ago
Add a comment
Tim utknął już! Któż da mi formę nowa?
Wszak słowo dla mnie tak wiele nie znaczy!
Muszę to jakoś przełożyć inaczej,
(...) A zatem "Była na początku Myśl."
Pilne baczenie daj tym pierwszym zgłoskom,
Aby cię czasem pióro nie poniosło!
Czyż tylko Myśl ten wszechświat w ruch wprawiła?
(...) Już wiem! Duch światłem mi pomaga swym,
I pisze już "Był na początku Czyn." "
°~°Alkaz°~°
is 16% done
"Wnet szara troska do serca się wkrada,
Przywodzi z sobą cichych zmartwień rok,
Swym niepokojem mąci pokój twój,
Wciąż nowe maski na swą twarz nakłada.
(...)
To jako pożar, powódź, nóż i jad,
I wiecznie drżysz w przeczuciu nowych strat,
I opłakujesz to, czego nie tracisz."
— 20 hours, 28 min ago
Add a comment
Przywodzi z sobą cichych zmartwień rok,
Swym niepokojem mąci pokój twój,
Wciąż nowe maski na swą twarz nakłada.
(...)
To jako pożar, powódź, nóż i jad,
I wiecznie drżysz w przeczuciu nowych strat,
I opłakujesz to, czego nie tracisz."
°~°Alkaz°~°
is 14% done
"W odmętach życia, w burzy twórczej
Płynę wstecz i wprzód,
Snuję wszerz i wzdłuż.
Poczęcie- grób.
Szum wieczny mórz,
Wciąż zmienne wicie,
Płonące życie,
Przy czasu warczącym warsztacie ja trwam
I Bóstwa płaszcz żywy od nowa wciąż tkam."
— 20 hours, 41 min ago
Add a comment
Płynę wstecz i wprzód,
Snuję wszerz i wzdłuż.
Poczęcie- grób.
Szum wieczny mórz,
Wciąż zmienne wicie,
Płonące życie,
Przy czasu warczącym warsztacie ja trwam
I Bóstwa płaszcz żywy od nowa wciąż tkam."
°~°Alkaz°~°
is 13% done
"Świat duchów wcale nie jest nam zamknięty.
Twój umysł zgasł, twe serce lodem ścięte,
Wstań, uczniu! Wstań! Otrząśnij się i śmiało
Spiesz ziemską pierś w porannej zorzy pławić!"
— 20 hours, 54 min ago
Add a comment
Twój umysł zgasł, twe serce lodem ścięte,
Wstań, uczniu! Wstań! Otrząśnij się i śmiało
Spiesz ziemską pierś w porannej zorzy pławić!"
°~°Alkaz°~°
is 12% done
"I pytasz jeszcze, czemu serca tętno
Słabnie pod lęku dziwnego naporem?
Czemu ból jakiś silą niepojętą
Hamuje w tobie wszelki życia natury,
W którą człowieka Bóg stwarzając wwiódł,
Dokoła ciebie zakłócone mury,
Kości, szkielety, mrok i grobu chłód."
— 21 hours, 12 min ago
Add a comment
Słabnie pod lęku dziwnego naporem?
Czemu ból jakiś silą niepojętą
Hamuje w tobie wszelki życia natury,
W którą człowieka Bóg stwarzając wwiódł,
Dokoła ciebie zakłócone mury,
Kości, szkielety, mrok i grobu chłód."
°~°Alkaz°~°
is 10% done
"Dopóki ziemskim cieszy on życiem,
Nie bronięć śmiało koło niego krążyć.
Wiadomo: błądzi człowiek, póki dąży."
— 21 hours, 29 min ago
Add a comment
Nie bronięć śmiało koło niego krążyć.
Wiadomo: błądzi człowiek, póki dąży."
°~°Alkaz°~°
is 4% done
"Dreszcz chwyta mnie, za łzą łza spływa słona,
Hart surowego serca jakże zmiękł!
To, co posiadam, widzę jakby w dali,
A prawdą mi, co znikło w czasu fali."
— 21 hours, 39 min ago
Add a comment
Hart surowego serca jakże zmiękł!
To, co posiadam, widzę jakby w dali,
A prawdą mi, co znikło w czasu fali."
























