Dziwnie i coraz dziwniej.
Naprawdę chciałabym kiedyś porozmawiać z kimś trzeźwym i zwykle sprawnym umysłowo, kto publicznie traci mózg podczas pocałunku, do tego stopnia, że nie kontroluje swojego społecznego zachowania. ZWŁASZCZA kiedy ma bardzo poważne zewnętrzne (rodzinne) powody, żeby się kontrolować. Chciałabym zobaczyć kogoś takiego i żeby mi powiedział, że naprawdę coś takiego przeżył.
Nie kupuję tego.
— 7 hours, 55 min ago
5 comments