Żałosne. Autor jest niekonsekwentny, dialogi są nienaturalne. Każdy z bardzo krótkich rozdziałów zostawia niedokończony. „Mortalista” cały czas urywa swoje myśli, nie wiadomo o co chodzi - nie w tajemniczy, zachęcający sposób. To odpycha.
Zabieg mieszania „wyrafinowanego” słownictwa z potocyzmami jest nie do zniesienia. A teraz muszę skończyć tą książkę. Masakra
— Feb 01, 2025 12:43AM
Add a comment