Pierwszy tom przeczytany.
Oh damn... To zdecydowanie nie jest to, czym mi się zdawało, że będzie.
Jak na feministyczną książkę mało tu... feminizmu?? Nie wiem, czy to wpływ lat 40., a może kwestia zbudowania podłoża do dalszej retoryki w drugim tomie, ale what... Czemu niektóre z myśli dosłownie usłyszałabym z ust losowego typa? Może kwestia złego zestarzenia się pozycji... I hope. Zostało dużo stron.
— Apr 20, 2026 10:52AM
Add a comment