Paweł Majka "Pastuch" - z trzech jak dotąd przeczytanych, najsłabsze. Język i styl opowiadania non stop kojarzyły mi się z Dukajem, a raczej z Dukaja naśladowaniem. Pomysł na cyfrową husarię w pancerzach jak z Warhammera w świecie "naćpanym" łączami cyfrowymi też jakoś nie zażarł. A szkoda, bo Majka to zdolny, fajny autor... Cóż.
— Jan 22, 2023 11:57AM
Add a comment