"I jak zawsze w chwilach wzburzenia cztery dekady miejskiej socjalizacji zaczynają obracać się w perzynę, w miarę jak odpadają z matki drapiące warstwy nabytego słownictwa i ogólnopolskich końcówek fleksyjnych, by odsłonić rdzeń uformowany w tej dawno zapomnianej czasoprzestrzeni, w której wodę nosiło się ze studni, a wieczory spędzało przy lampie naftowej."
— Jun 09, 2025 05:21AM
Add a comment