mam problem do opowiadania pana Roberta Małeckiego - jest w nim błąd logiczny, który nie jest jakoś szczególnie ważny, ale nie dawał mi spokoju przez całe czytanie:((
UWAGA
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Ogrodnik mówi, że nie ma żony bo jest rozwiedziony, żeby kilka stron dalej posłużyć się nią jako alibi i żebyśmy kolejną stronę dalej nawet mogli ją poznać 👍🏻👍🏻
— Aug 25, 2023 08:52AM
Add a comment