veenustrafobia’s Reviews > Time Bomb > Status Update
veenustrafobia
is 44% done
watafak
dobra, diane troszke odsuwam od moich podejrzen, zavzynam mocniej podejrzewac frankiego, chociaz on mozliwe ze chcial zrobic kawal a jest to napisane tak, zebym go podejrzewala
ALE! zaczynam podejrzewac cas. terrorysta podobno zostawil wiadomosc dla policji, a ona zostawila list w tej sali muzycznej + chciala sie zabic, ale mozliwe, ze chciala zarazem wyzyc sie na szkole za to, ze ja gnebili
— May 05, 2026 04:16AM
dobra, diane troszke odsuwam od moich podejrzen, zavzynam mocniej podejrzewac frankiego, chociaz on mozliwe ze chcial zrobic kawal a jest to napisane tak, zebym go podejrzewala
ALE! zaczynam podejrzewac cas. terrorysta podobno zostawil wiadomosc dla policji, a ona zostawila list w tej sali muzycznej + chciala sie zabic, ale mozliwe, ze chciala zarazem wyzyc sie na szkole za to, ze ja gnebili
Like flag
veenustrafobia’s Previous Updates
veenustrafobia
is 64% done
najbardziej wkurwiajaca postacia w tej ksiazce jest tad. bomba wybucha, a jego najwiekszym zmartwieniem jest to, ze chlopak ktory mu sie podoba dal mu kosza, wiec musi za to “zaplacic”, bo przeciez jesli sie calowali, to znaczy, ze musza byc razem, nawet jesli frankie tego nie chce. do tego jest rasista, ale zapiera sie, ze nie, choc jego zachowanie jest oczywiste.
pojebie mnie
— May 06, 2026 02:11AM
pojebie mnie
veenustrafobia
is 26% done
jestem na 11 rozdziale so far, i tak :
poki co jest to lekka ksiazka, styl pisania jest taki sobie, aczkolwiek szybko sie czyta, dzieki braku zbednych opisow. jest ich tyle, ile trzeba.
jednoczesnie jest to napisane tak, zebym podejrzewala kazdego z bohaterow o podlozenie bomby, kazdy ma cos w plecaku, ktorego strzeze, choc realnie juz mniej wiecej odgaduje, co komu chodzi po glowie
— May 05, 2026 03:16AM
poki co jest to lekka ksiazka, styl pisania jest taki sobie, aczkolwiek szybko sie czyta, dzieki braku zbednych opisow. jest ich tyle, ile trzeba.
jednoczesnie jest to napisane tak, zebym podejrzewala kazdego z bohaterow o podlozenie bomby, kazdy ma cos w plecaku, ktorego strzeze, choc realnie juz mniej wiecej odgaduje, co komu chodzi po glowie

