Faustyna Jaromin’s Reviews > W 27 dni > Status Update
Faustyna Jaromin
is on page 22 of 344
"W tym momencie uświadomiłam sobie, że niewiele rzeczy na świecie jest tak przerażająco smutnych jak widok matki płaczącej po stracie dziecka."
— Jun 12, 2026 12:37AM
Like flag
Faustyna’s Previous Updates
Faustyna Jaromin
is on page 295 of 344
Jejuu wiedziałam że coś złego się stanie! Może to źle zabrzmi ale dobrze że jej a nie komuś innemu.
— Jun 21, 2026 06:56AM
Faustyna Jaromin
is on page 269 of 344
"- Hadley? Hej, czekaj! Hadley!
Odwróciłam się i zobaczyłam biegnącego w moją stronę Archera.
- Zapomniałam o czymś? - zapytałam, gdy zatrzymał się przede mną.
- Tak.- odparł Archer. - O mnie."
— Jun 21, 2026 06:55AM
Odwróciłam się i zobaczyłam biegnącego w moją stronę Archera.
- Zapomniałam o czymś? - zapytałam, gdy zatrzymał się przede mną.
- Tak.- odparł Archer. - O mnie."
Faustyna Jaromin
is on page 195 of 344
Ona ma być spłaceniem długu Archera... Myślę że by na to przystała ... Serio, myślę że byłaby do tego zdolna...
— Jun 21, 2026 06:55AM
Faustyna Jaromin
is on page 133 of 344
"- No tak, ale co jeśli... Co jeśli nie ma się wszystkiego, co jest potrzebne, żeby pomóc tej osobie?
- Wtedy trzeba okazać jej miłość."
— Jun 21, 2026 06:55AM
- Wtedy trzeba okazać jej miłość."
Faustyna Jaromin
is on page 120 of 344
O Jezu tego się nie spodziewałam. Że jej opowie, że tak ostro zareaguje. To było trochę przerażające mimo wszystko. I pełne napięcia. I nieprzewidywalne.
— Jun 21, 2026 06:54AM
Faustyna Jaromin
is on page 97 of 344
"W telewizji leciał Spongebob Kanciastoporty, a Rosie opowiadała mi o przedszkolu, w którym wiele się zmieniło od moich czasów. Teraz na każdym kroku czyhały tam przeróżne niebezpieczeństwa, od ginących kredek po problemy z „wrednymi dziewuszkami", jak nazywała je Rosie, które okupowały zabawkową kuchnię i nikogo do niej nie dopuszczały."
— Jun 21, 2026 06:52AM
Faustyna Jaromin
is on page 87 of 344
"- Dziękuję - odpowiedziała Regina. I zrobiła krótką pauzę. Więc... czy ty się zakochałaś w moim synu?"
Mamuśka jaka bezpośrednia haha
— Jun 21, 2026 06:52AM
Mamuśka jaka bezpośrednia haha
Faustyna Jaromin
is on page 68 of 344
"-Jesteś dziwna - orzekł. - Ale tak naprawdę dziwna.
I miał rację. Czy przypadkiem nie podpisałam niedawno kontraktu ze Śmiercią? Faktycznie, byłam dziwna."
— Jun 21, 2026 06:51AM
I miał rację. Czy przypadkiem nie podpisałam niedawno kontraktu ze Śmiercią? Faktycznie, byłam dziwna."
Faustyna Jaromin
is on page 65 of 344
"- Ale ją kochasz - powiedziałam i się uśmiechnęłam.
-Skończyła już pani z psychoanalizą, pani Freud? - spytał przez zaciśnięte usta, gdy znowu na mnie spojrzał."
— Jun 21, 2026 06:51AM
-Skończyła już pani z psychoanalizą, pani Freud? - spytał przez zaciśnięte usta, gdy znowu na mnie spojrzał."
Faustyna Jaromin
is on page 54 of 344
"Wygląda na to, że od tej pory będę musiał być większym świrem - powiedział, mrużąc bardziej oczy i przybierając jeszcze bardziej nieprzyjemny wyraz twarzy. Nie mogę pozwolić, by ludzie myśleli, że nie jestem taki duży i straszny."
Co za koleś XD
— Jun 21, 2026 06:49AM
Co za koleś XD

