saturn’s Reviews > Balladyny i romanse > Status Update

saturn
saturn is on page 100 of 580
Nov 08, 2013 09:34AM
Balladyny i romanse

flag

saturn’s Previous Updates

saturn
saturn is 78% done
Jun 21, 2014 08:57AM
Balladyny i romanse


Comments Showing 1-4 of 4 (4 new)

dateUp arrow    newest »

message 1: by [deleted user] (new)

Dobre? Bo od dwóch lat już się szykuję, żeby przeczytać i jakoś mi nie wychodzi.


saturn Ciężko powiedzieć. Dla mnie bardzo przyjemna do czytania, ze względu na ciekawe zabiegi językowe i tak obrzydliwie naturalistyczne ukazanie rzeczywistości, momentami masochistycznie śmieszne; momentami nudnawa, często wulgarna. Wielu by to odrzuciło. Można ją kochać albo wcale nie trawić. Czy warto? Warto.

Randomowe cytaty:
"Po pracy pojechała do biedronki. Biedronka to był owad, kiedyś, dawno temu, na łąkach. Dziś biedronka to najtańszy supermarket."
"Utrzymywali kontakt, może niezbyt bliski, acz regularny, najczęściej telefoniczny, w ramach najniższego abonamentu, naliczanie sekundowe."
"Ciemność - jak w powieści soft porno - ogarniała Janka z każdej strony, podcinała ścięgna, ptasim piórkiem łaskotała najbardziej wrażliwe miejsca: punkt, nie większy od dwugroszowej monety, między łopatkami, muszlę ucha, płatek nosa, krater odbytu, czasem dymi, otwórz okno."


Nasim Moim zdaniem problem polega na zakończeniu. Od początku do pewnego momentu gdzieś w połowie jest tak świetnie, że myślisz sobie, "lepiej chyba nie będzie". I nie jest.

Przeczytać nie powinno być trudno, Karpowicza - z tego co zaobserwowałam u różnych ludzi - czyta się szybko. Mnie akurat to, co Bartek określił jako momenty nudnawe i wulgarność nie przeszkadzały, ale niektórym mogą - z Karpowiczem jest trochę jak z Masłowską.


saturn Tak dla jasności, przez "nudnawe" miałem głównie na myśli napisane prostym językiem wyliczenia i inne takie karpowiczowskie zabiegi, aczkolwiek dla mnie Karpowicz do tej pory nie wydał się nudny choćby przez moment. Też miałem chęć porównać go do Masłowskiej :3


back to top