saturn’s Reviews > Balladyny i romanse > Status Update
Like flag
saturn’s Previous Updates
Comments Showing 1-4 of 4 (4 new)
date
newest »
newest »
message 1:
by
[deleted user]
(new)
Nov 09, 2013 01:40PM
Dobre? Bo od dwóch lat już się szykuję, żeby przeczytać i jakoś mi nie wychodzi.
reply
|
flag
Ciężko powiedzieć. Dla mnie bardzo przyjemna do czytania, ze względu na ciekawe zabiegi językowe i tak obrzydliwie naturalistyczne ukazanie rzeczywistości, momentami masochistycznie śmieszne; momentami nudnawa, często wulgarna. Wielu by to odrzuciło. Można ją kochać albo wcale nie trawić. Czy warto? Warto.Randomowe cytaty:
"Po pracy pojechała do biedronki. Biedronka to był owad, kiedyś, dawno temu, na łąkach. Dziś biedronka to najtańszy supermarket."
"Utrzymywali kontakt, może niezbyt bliski, acz regularny, najczęściej telefoniczny, w ramach najniższego abonamentu, naliczanie sekundowe."
"Ciemność - jak w powieści soft porno - ogarniała Janka z każdej strony, podcinała ścięgna, ptasim piórkiem łaskotała najbardziej wrażliwe miejsca: punkt, nie większy od dwugroszowej monety, między łopatkami, muszlę ucha, płatek nosa, krater odbytu, czasem dymi, otwórz okno."
Moim zdaniem problem polega na zakończeniu. Od początku do pewnego momentu gdzieś w połowie jest tak świetnie, że myślisz sobie, "lepiej chyba nie będzie". I nie jest. Przeczytać nie powinno być trudno, Karpowicza - z tego co zaobserwowałam u różnych ludzi - czyta się szybko. Mnie akurat to, co Bartek określił jako momenty nudnawe i wulgarność nie przeszkadzały, ale niektórym mogą - z Karpowiczem jest trochę jak z Masłowską.

