Lucienne’s Reviews > Wrócę przed nocą. Reportaż o przemilczanym > Status Update
Lucienne
is on page 20 of 224
"Niemcy przynajmniej nie chodzili w nieobrębionych szynelach, jak krasnoarmiści, nie palili duszącej machorki, a na klamrach pasów wojskowych mieli wytłoczone: Gott mit uns. Kogo zacznie krzywdzić wojsko wzywające imienia Bożego? - łudziła się kuzynka Michniewiczowa z Bokacz."
(...)
"Zwiad motocyklowy w hełmach z nierdzewnej stali ostrzelał gdzieś witających"
— Mar 10, 2024 12:54AM
(...)
"Zwiad motocyklowy w hełmach z nierdzewnej stali ostrzelał gdzieś witających"
Like flag
Lucienne’s Previous Updates
Lucienne
is on page 23 of 224
"Pewnej nocy przed kolejnymi żniwami pośród umiarkowanego walenia w drzwi stryjostwa szczęknęła łopata. Był to znak nieszczególny, bowiem weszło w modę zmuszanie ofiary do wykopania sobie grobu przed śmiercią. W piątym roku wojny łopaty się wykruszyły i zabójcy, by nie tracić czasu na poszukiwania, przychodzili z własnym sprzętem."
— Mar 10, 2024 01:12AM

