Twinkerbell

Add friend
Sign in to Goodreads to learn more about Twinkerbell.

https://www.goodreads.com/twinkerybell

Rycerz Siedmiu Kr...
Rate this book
Clear rating

progress: 
 
  (page 235 of 300)
May 10, 2026 08:34AM

 
The World of Ice ...
Rate this book
Clear rating

progress: 
 
  (page 52 of 326)
Apr 23, 2026 09:09AM

 
Métal Hurlant N°1...
Rate this book
Clear rating

progress: 
 
  (page 1 of 288)
Feb 10, 2026 06:21PM

 
See all 16 books that Twinkerbell is reading…
Loading...
Madeline Miller
“W otchłani dwa cienie przedzierają się po omacku przez gęsty, dławiący mrok. Ich ręce odnajdują się i światło spływa potokiem jak sto złotych urn, z których sypie się słońce.”
Madeline Miller, The Song of Achilles

Émile Zola
“Właśnie w chwili kiedy wszyscy goście skakali i wrzeszczeli dla zabawy, w drzwiach ukazał się Goujet. Nie odważając się wejść, stał na progu onieśmielony, z wielkim krzewem białej róży w rękach – wspaniałym krzakiem, którego łodyga sięgała mu aż do twarzy, powplątywana kwiatami w jego płową brodę. Gervaise podbiegła ku niemu z twarzą rozpłomienioną żarem bijącym znad blachy pieców. Jakoś nie umiał się pozbyć ciężkiej swej donicy, a gdy solenizantka wzięła mu ją z rąk, coś tam tylko wykrztusił, nie odważając się jej uściskać. Dopiero ona sama musiała się wspiąć na palce i nadstawić mu policzek do ucałowania; on jednak i tak był jeszcze do tego stopnia zmieszany, że pocałował ją w oko, i to tak mocno, że o mało go jej nie wybił. Oboje aż zadrżeli przy tym ze wzruszenia.”
Émile Zola, L'Assommoir

Virginia Woolf
“Pomimo wszystko zdołała sprawić, że jej szkic o postaci dziekana Swifta stawał się coraz bardziej widoczny, a trzy gwiazdki znów rozbłysły całkiem wyraźnie, choć już nie jasnym blaskiem, lecz znękaniem i krwią, jakby ten człowiek, ten wielki pan Brinsley, przez to tylko, że mówiąc (o swoim szkicu, o sobie oraz, ze śmiechem, o pewnej dziewczynie), wyrywał musze skrzydełka, osnuł jej jasne życie chmurą i na zawsze ją zdezorientował, zniszczył jej skrzydełka na grzbiecie, więc kiedy się od niej odwrócił, pomyślała o wieżach i cywilizacji z przerażeniem, a jarzmo, które wprost z niebios opadło na jej barki, zgniotło ją i poczuła się jak naga nieszczęśnica, która poszukiwała schronienia w cienistym ogrodzie, ale wygnano ją, mówiąc: nie, tu nie ma kryjówek ani motyli, w tym świecie, w tej cywilizacji, w kościołach, parlamentach i mieszkaniach. Ta cywilizacja, powiedziała Lily Everit do siebie, przyjmując od pani Bromley miły komplement na temat swojego wyglądu, zależy ode mnie, a pani Bromley powiedziała później, że Lily Everit wyglądała, "jakby na jej barkach spoczywał ciężar całego świata".”
Virginia Woolf

Virginia Woolf
“Cała sytuacja, której się przyglądam - tutaj, w sali wypełnionej kobietami, które po raz pierwszy w historii wykonują nie wiem nawet jak wiele różnych zawodów - jest bardzo interesująca i ma wielkie znaczenie. Zdobyłyście sobie własne pokoje w domu dotychczas zajętym wyłącznie przez mężczyzn. Możecie, choć nie bez wielkiego trudu i wysiłku, zapłacić za czynsz. Zarabiacie swoje pięćset funtów rocznie. Ale ta wolność to dopiero początek: pokój wprawdzie macie własny, ale pusty. Trzeba go umeblować, trzeba go udekorować; trzeba go z kimś dzielić. Jak macie zamiar go umeblować? Z kim chcecie go dzielić i na jakich warunkach? Oto, jak sądzę, pytania najwyższej wagi i znaczenia. Po raz pierwszy w historii możecie je zadać; po raz pierwszy w historii możecie same zadecydować, jaka będzie na nie odpowiedź. Chętnie bym została, by przedyskutować te pytania i odpowiedzi - ale nie dziś. Mój czas upłynął, tu muszę przerwać.”
Virginia Woolf, Eseje wybrane

Émile Zola
“Była z niej w owych czasach dziewuszka bardzo milutka, jasnowłosa i świeża. Koleżanki z pralni na ulicy Nowej wybrały ją na królową, mimo że była kulawa. No, i paradowało się po bulwarach, na umajonych pięknie wozach, wśród postronnych ludzi, którzy ją po prostu zjadali wzrokiem. Panowie przykładali do oczu lornetki, jakby była prawdziwą królową. Potem wieczorem odchodziła pyszna zabawa i aż do białego rana wszyscy wywijali nogami. Królowa, tak! Królowa w koronie i z szarfą, przez dwadzieścia cztery godziny, przez dwa okrążenia małej wskazówki na tarczy zegara! I ociężała, w głodowych męczarniach, wpatrywała się w ziemię, jakby szukała tego rynsztoka, w którym zgubiła swój majestat królowej strąconej z tronu.”
Émile Zola, L'Assommoir

year in books
Anemone
414 books | 6 friends

Michalina
570 books | 2 friends

Anna
275 books | 6 friends





Polls voted on by Twinkerbell

Lists liked by Twinkerbell