Twinkerbell
https://www.goodreads.com/twinkerybell
“Była z niej w owych czasach dziewuszka bardzo milutka, jasnowłosa i świeża. Koleżanki z pralni na ulicy Nowej wybrały ją na królową, mimo że była kulawa. No, i paradowało się po bulwarach, na umajonych pięknie wozach, wśród postronnych ludzi, którzy ją po prostu zjadali wzrokiem. Panowie przykładali do oczu lornetki, jakby była prawdziwą królową. Potem wieczorem odchodziła pyszna zabawa i aż do białego rana wszyscy wywijali nogami. Królowa, tak! Królowa w koronie i z szarfą, przez dwadzieścia cztery godziny, przez dwa okrążenia małej wskazówki na tarczy zegara! I ociężała, w głodowych męczarniach, wpatrywała się w ziemię, jakby szukała tego rynsztoka, w którym zgubiła swój majestat królowej strąconej z tronu.”
― L'Assommoir
― L'Assommoir
“Pani de Beauséant stała na środku salonu, przyjmując swych rzekomych przyjaciół. Ubrana biało, bez żadnych ozdób, z gładko zaplecionymi włosami, zdawała się spokojna, ani bólu, ani dumy, ani fałszywego wesela. Nikt nie mógł wyczytać, co się dzieje w jej duszy. Rzekłbyś, Niobe wyciosana z marmuru. Uśmiech, którym witała najbliższych, miał niekiedy odcień szyderstwa, ale poza tym nikt nie dopatrzył się w niej zmiany, była zupełnie ta sama, jaka była, kiedy szczęście stroiło ją swymi promieniami. Najobojętniejsi podziwiali ją.
Tak młode Rzymianki oklaskiwały gladiatora, który umiał uśmiechnąć się konając. Zdawałoby się, że świat przystroił się, aby pożegnać jedną ze swych władczyń.”
― Père Goriot
Tak młode Rzymianki oklaskiwały gladiatora, który umiał uśmiechnąć się konając. Zdawałoby się, że świat przystroił się, aby pożegnać jedną ze swych władczyń.”
― Père Goriot
“Each day he invited me to witness how he had changed, how love had changed him, how he worked and sang and cherished me. I was in a terrible confusion. Sometimes I thought, but this is your life. Stop fighting it. Or I thought, but I am happy. And he loves me. I am safe. Sometimes, when he was not near me, I thought, I will never let him touch me again. Then, when he touched me, I thought it doesn't matter, it is only the body, it will soon be over. When it was over I lay in the dark and listened to his breathing and dreamed of the touch of hands, of Giovanni's hands, or anybody's hands, hands which would have the power to crush me and make me whole again.”
― Giovanni’s Room
― Giovanni’s Room
“Drogie panie, musimy spróbować podsumować nasze wyniki - zaczęła Jane, kiedy szum od jakiegoś czasu dochodzący zza okna zagłuszył jej słowa.
- Wojna! Wojna! Wojna! Wypowiedziano wojnę! - krzyczeli na ulicy mężczyźni.
Popatrzyłyśmy na siebie w przerażeniu.
- Jaka wojna? - zawołałyśmy. - Jaka wojna?
Zbyt późno uświadomiłyśmy sobie, że nie przyszło nam do głowy skierować wysłanniczki do Izby Gmin. Całkiem o tym zapomniałyśmy. Zwróciłyśmy się do Poll, która dotarła już do działu literatury historycznej w Bibliotece Londyńskiej, by nas oświeciła.
- Dlaczego - spytałyśmy - mężczyźni chodzą na wojnę?
- Raz mają takie powody, a raz inne - odpowiedziała spokojnie Poll. - W 1760 na przykład... - krzyki z zewnątrz zagłuszyły jej słowa. - A znowu w 1797... w 1804... w 1866 to byli Austriacy, w 1870 Franko-Prusowie, a z kolei w 1900...
- Ale teraz jest 1914 - przerwałyśmy jej.
- Och, nie wiem, po co teraz idą na wojnę - przyznała.”
―
- Wojna! Wojna! Wojna! Wypowiedziano wojnę! - krzyczeli na ulicy mężczyźni.
Popatrzyłyśmy na siebie w przerażeniu.
- Jaka wojna? - zawołałyśmy. - Jaka wojna?
Zbyt późno uświadomiłyśmy sobie, że nie przyszło nam do głowy skierować wysłanniczki do Izby Gmin. Całkiem o tym zapomniałyśmy. Zwróciłyśmy się do Poll, która dotarła już do działu literatury historycznej w Bibliotece Londyńskiej, by nas oświeciła.
- Dlaczego - spytałyśmy - mężczyźni chodzą na wojnę?
- Raz mają takie powody, a raz inne - odpowiedziała spokojnie Poll. - W 1760 na przykład... - krzyki z zewnątrz zagłuszyły jej słowa. - A znowu w 1797... w 1804... w 1866 to byli Austriacy, w 1870 Franko-Prusowie, a z kolei w 1900...
- Ale teraz jest 1914 - przerwałyśmy jej.
- Och, nie wiem, po co teraz idą na wojnę - przyznała.”
―
“Właśnie w chwili kiedy wszyscy goście skakali i wrzeszczeli dla zabawy, w drzwiach ukazał się Goujet. Nie odważając się wejść, stał na progu onieśmielony, z wielkim krzewem białej róży w rękach – wspaniałym krzakiem, którego łodyga sięgała mu aż do twarzy, powplątywana kwiatami w jego płową brodę. Gervaise podbiegła ku niemu z twarzą rozpłomienioną żarem bijącym znad blachy pieców. Jakoś nie umiał się pozbyć ciężkiej swej donicy, a gdy solenizantka wzięła mu ją z rąk, coś tam tylko wykrztusił, nie odważając się jej uściskać. Dopiero ona sama musiała się wspiąć na palce i nadstawić mu policzek do ucałowania; on jednak i tak był jeszcze do tego stopnia zmieszany, że pocałował ją w oko, i to tak mocno, że o mało go jej nie wybił. Oboje aż zadrżeli przy tym ze wzruszenia.”
― L'Assommoir
― L'Assommoir
Twinkerbell’s 2025 Year in Books
Take a look at Twinkerbell’s Year in Books, including some fun facts about their reading.
Favorite Genres
Polls voted on by Twinkerbell
Lists liked by Twinkerbell



















