Status Updates From Mój ostatni miesiąc
Mój ostatni miesiąc by
Status Updates Showing 1-30 of 3,125
Agata
is on page 260 of 336
Romantyzowanie przerocy jezusie chrystusie
— Jul 17, 2026 10:54PM
Add a comment
Agata
is on page 154 of 336
Czy to moja wina ale dosłownie nic nie czuję przy tej książce. A temat s. Jest emm
— Jul 17, 2026 01:11PM
Add a comment
Roza-Chan
is on page 120 of 336
Aggie jest sigmą a zwłaszcza, że tą rozkminę
— Jul 14, 2026 05:55AM
Add a comment
Roza-Chan
is on page 75 of 336
Magda, mamy kosę. Mamy kosę i mnie nie obchodzi kim ty jesteś dla głównego bohatera. Za tą scenę u ciebie w domu a potem olanie sprawy to serio trzeba mieć niepokolei w głowie. Mam nadzieję, że cię nie zobaczę spowrotem w dalszej fabule bo jednak Sebastian zasługuje na lepsze traktowanie
— Jul 14, 2026 04:55AM
Add a comment
Subiektyvnie
is on page 333 of 336
CO JEST HALO MATI. Nie no kurwa tak się nie bawię. Gdzie moje chusteczki?
— Apr 08, 2026 05:59AM
Add a comment
Subiektyvnie
is on page 294 of 336
Z jednej strony rozumiem niechęć i oschłość Mateusza wobec matki bo wraz z ojcem zniszczyli mu życie, ale z drugiej popadł ze skrajności w skrajność tłumacząc swoje wybuchy agresji tym, że rodzice zniszczyli mu życie. Jest to bardzo słabe gdyż pokazuje, że przemoc (nie tylko ta fizyczna) jest wytłumaczalna i w sumie to git bo przecież Mati został przetyrany przez rodziców. 🤡
— Apr 08, 2026 05:36AM
Add a comment
Subiektyvnie
is on page 254 of 336
Co jak co, ale śmierć Agnieszki mnie pokonała…
— Apr 08, 2026 04:58AM
Add a comment
Subiektyvnie
is on page 182 of 336
+ są one pokazane imo w bardzo płytki sposób. Na „wiemy, że to jest złe i muszę coś z tym zrobić” ze strony Sebastiana i Mateusza temat się kończy. Cała fabuła jak dotychczas jest oczywiście bardzo wzruszająca, pokrzepiająca i w ogóle i sam pomysł na fabułę mi się podoba. Mam po prostu problem z kreacją postaci. A to przecież od nich zależy fabuła…
— Apr 08, 2026 04:11AM
Add a comment
Subiektyvnie
is on page 182 of 336
Jestem na momencie wspominek z życia Mateusza i Sebastiana i eh, zachowanie ich ojców jest mega skurwysyńskie, ale zarówno Mateusz jak i Sebastian tłumaczą swoich rodzicieli. Z jednej strony rozumiem bo ich sytuacje rodzinne są naprawdę trudne i nie wypada oceniać, ale z drugiej strony, to zaszło za daleko. Fajnie, że zostały przestawione tu pewne problemy, o których powinno mówić się głośno, ale +
— Apr 08, 2026 04:10AM
Add a comment
Subiektyvnie
is on page 136 of 336
Nie jest to książka ani tragiczna, ani dobra. Jest bardzo… przeciętna. Jak dotychczas mam największy zarzut do kreacji postaci, które są dla mnie bardzo… hm, płytkie, ale skomplikowane i niby rozumiem ich, ale nie do końca, w szczególności mam na myśli Sebastiana. To powoduje, że fabuła na tym cierpi bo przecież od bohaterów zależy fabuła. Eh, na razie słabo. Marcel coś Ty napisał? XD
— Apr 07, 2026 02:05PM
Add a comment





