Po ok 100 stronach póki co spore rozczarowanie. Męczy i żenuje mnie nazbyt swobodny styl pisania autora, na razie wszystko to jest też niezbyt pogłębione, mogliśmy to już przeczytać setki razy i to nie tylko u Doctorowa.
Daje szansę i czytam dalej.
— Sep 20, 2026 06:23AM
Add a comment