hona6’s Reviews > God of Fury > Status Update

hona6
hona6 is on page 223 of 624
misiu nie jesteś dziki jesteś głęboko zaburzony i masz iq poniżej normy
3 hours, 27 min ago
God of Fury (Legacy of Gods, #5)

flag

hona6’s Previous Updates

hona6
hona6 is on page 264 of 624
"- Złaź ze mnie i nie mów tak do mojej sio­stry, bo cię udu­szę – mówię.
– Uwiel­biam, kiedy przez cie­bie bra­ku­je mi tchu, ta­tuś­ku.
Chry­ste. Mam déjà vu. Czy kiedy mówię do Brana, też brzmię tak ża­ło­śnie?"
nie, jeszcze gorzej
skończcie moje cierpienie
1 hour, 38 min ago
God of Fury (Legacy of Gods, #5)


hona6
hona6 is on page 240 of 624
"kwintesencja męskości" a typ po prostu jest zaburzony, grozi śmiercią obcym ludziom, zachowuje się jak dzikie, agresywne zwierzę, rzuca obrzydliwymi tekstami i jebie potem; bawi mnie to ze czytajac opinie widzialxm kilka negatywnych i nie byly takie dlatego, ze to jest najbardziej absurdalny zlepek slow na tej planecie, a dlatego, ze "nie przemawiaja do mnie te lgbt romanse", "to moj pierwszy i ostatni romans mm"XD
1 hour, 58 min ago
God of Fury (Legacy of Gods, #5)


hona6
hona6 is on page 179 of 624
taktownym i wyjątkowo uprzejmym. (...)
- Spokojnie. Już przez to przechodziliśmy, kotku. Jasne, przykro mi, że wolałeś kogoś innego, ale wybaczam ci, tak jak ty mi wybaczałeś tyle razy. (...)
- Nie potrzebuję twojego wybaczenia.
- Tak bardzo ci się spodobała? Możemy zorganizować trójkącik, jeśli masz ochotę.


zaraz zgłoszę się do ośrodka
4 hours, 2 min ago
God of Fury (Legacy of Gods, #5)


hona6
hona6 is on page 178 of 624
- Po­win­ni­śmy zro­bić sobie prze­rwę – rzu­cam mi­mo­cho­dem.
Jej twarz na­tych­miast tę­że­je, a cenna to­reb­ka Cha­nel pra­wie wy­su­wa się z rąk.
– Ale dla­cze­go? Nic nie zro­bi­łam.
– Nie cho­dzi o cie­bie, tylko o mnie. Zdra­dzi­łem cię. (...)
– Wow, okej. To ra­czej nie­faj­ne.
– Prze­pra­szam – do­da­ję bez prze­ko­na­nia. Nie­mniej tego się ode mnie ocze­ku­je. Je­stem czło­wie­kiem nie­zwy­kle... CDN
4 hours, 3 min ago
God of Fury (Legacy of Gods, #5)


hona6
hona6 is on page 150 of 624
"dzieci i zwierzęta mnie lubią"
dlaczego kłamiesz
5 hours, 2 min ago
God of Fury (Legacy of Gods, #5)


hona6
hona6 is on page 124 of 624
"Nie roz­kwa­si­łem im ryjów dla­te­go, że jakiś skur­wiel zła­pał Bran­do­na za ko­szu­lę i pró­bo­wał go zno­kautować. Wy­rzą­dzić mu krzywdę. I to na moich oczach. Ow­szem, sam po­czę­sto­wa­łem Brana pra­wym sier­po­wym, gdy wi­dzie­li­śmy się ostat­nim razem, ale tylko ja mam do tego prawo."
nie wierzę że napisała to dorosła osoba
5 hours, 51 min ago
God of Fury (Legacy of Gods, #5)


hona6
hona6 is on page 100 of 624
bren wez kurwa lokomotiv
7 hours, 29 min ago
God of Fury (Legacy of Gods, #5)


hona6
hona6 is on page 86 of 624
"(...) gdy­bym znowu na­tknął się na Clarę, pew­nie prze­fa­so­no­wał­bym jej tę sztucz­ną fa­cja­tę. A ja nigdy – i pod­kre­ślam: ab­so­lut­nie nigdy – nie sto­su­ję prze­mo­cy wobec ko­biet poza fi­gla­mi w sy­pial­ni. Mama wpo­iła mi, że ko­bie­ty na­le­ży sza­no­wać. Trze­ba ota­czać je opie­ką, a nie po­ni­żać. (...) krwa­wych roz­my­ślań, w któ­rych całe jej ciało ocieka szkarłatną mazią."
fuj.
8 hours, 34 min ago
God of Fury (Legacy of Gods, #5)


hona6
hona6 is on page 55 of 624
nie ja nie wierze ze to istnieje, przepraszam wszystko co kiedykolwiek skrytkowalxm
17 hours, 54 min ago
God of Fury (Legacy of Gods, #5)


hona6
hona6 is on page 45 of 624
cd: "kogo spo­tka­łem, wrzeszcząc:
– Pa­trz­cie! Mam pistolet!
Tata pękał ze śmie­chu. Na­to­miast mama wy­glą­da­ła, jakby lada chwi­la miała albo zwy­mio­to­wać, albo spon­ta­nicz­nie sta­nąć w pło­mieniach."
Czy to jest żart? Zaraz się zrzygam
18 hours, 9 min ago
God of Fury (Legacy of Gods, #5)


No comments have been added yet.