°~°Alkaz°~°’s Reviews > Kiedyś były tu wilki > Status Update
°~°Alkaz°~°
is on page 105 of 304
"Strach rodzi zagrożenie, niezależnie od tego, czy istniało wcześniej, czy nie."
— 22 hours, 52 min ago
3 likes · Like flag
°~°Alkaz°~°’s Previous Updates
°~°Alkaz°~°
is on page 116 of 304
"-Czy kiedykolwiek skrzywdziłeś kobietę, która cię kochała?
-Nie wszyscy jesteśmy Stuartem Burnsem. Ale wszyscy popełniamy błędy, a to nie czyni nas złymi i to nie jest to samo.
-Za to wszyscy się nawzajem ranimy."
— 7 hours, 24 min ago
-Nie wszyscy jesteśmy Stuartem Burnsem. Ale wszyscy popełniamy błędy, a to nie czyni nas złymi i to nie jest to samo.
-Za to wszyscy się nawzajem ranimy."
°~°Alkaz°~°
is on page 116 of 304
"-To potwór.
-Przeceniasz go. To zwykły człowiek. (...) tworzysz jego wizerunek jako potwora, robisz z niego postać mityczną, a faceci, którzy krzywdzą kobiety, to po prostu faceci. Jedni z nas. Zbyt wielu, kurwa, wśród nas i na wskroś ludzkich. A kobiety, które krzywdzą (...) to są zwykle kobiety, a wszystko, co robią, minuta po minucie, to planowanie, jak najlepiej przetrwać przy mężczyźnie, którego kochały."
— 7 hours, 25 min ago
-Przeceniasz go. To zwykły człowiek. (...) tworzysz jego wizerunek jako potwora, robisz z niego postać mityczną, a faceci, którzy krzywdzą kobiety, to po prostu faceci. Jedni z nas. Zbyt wielu, kurwa, wśród nas i na wskroś ludzkich. A kobiety, które krzywdzą (...) to są zwykle kobiety, a wszystko, co robią, minuta po minucie, to planowanie, jak najlepiej przetrwać przy mężczyźnie, którego kochały."
°~°Alkaz°~°
is on page 111 of 304
"W głębi duszy wiedziałyśmy, że odszedł, by umrzeć spokojnie i bez zamieszania, jak zwierzę. Być może po to, by położyć kres temu, kim się stawał, wykorzystując tę odrobinę kontroli, jaką jeszcze dysponował. A może po to, żeby nas chronić w jedyny sposób, jaki znał."
— 7 hours, 31 min ago
°~°Alkaz°~°
is on page 110 of 304
"Odtąd stało się to normą. Coś się zepsuło w umyśle mojego ojca. Zmieniła się istota jego natury. Mama pewnie nazwałaby to jego zwierzęcą stroną, ale tak naprawdę było to aż nazbyt ludzkie. Frustracja. Przerażenie. Wstyd. I agresja."
— 7 hours, 34 min ago
°~°Alkaz°~°
is on page 94 of 304
"Wilki odczuwają samotność tak samo jak my. Różnica polega na tym, że samotność sprawia, że willi stają się bezbronne, podczas gdy nam, ludziom, zapewnia ochronę."
— 23 hours, 0 min ago
°~°Alkaz°~°
is on page 89 of 304
"Chce tu zostać na zawsze. Chcę już nigdy nie widzieć innego człowieka, nigdy niczego bardziej nie chciałam. Samotność jest nadzwyczajną, zapewnia spokój."
— 23 hours, 4 min ago
°~°Alkaz°~°
is on page 88 of 304
"-Znalazłam kilka miejsc.
-Tata musi być w swoim domu.
-Będzie coraz gorzej, a my nie umiemy się nim zaopiekować.
(...)
-Te miejsca go zabiją.
-Może szybsza śmierć nie byłaby taka zła."
— 23 hours, 12 min ago
-Tata musi być w swoim domu.
-Będzie coraz gorzej, a my nie umiemy się nim zaopiekować.
(...)
-Te miejsca go zabiją.
-Może szybsza śmierć nie byłaby taka zła."
°~°Alkaz°~°
is on page 88 of 304
"-Znalazłam kilka miejsc.
-Tata musi być w swoim domu.
-Będzie coraz gorzej, a my nie umiemy się nim zaopiekować.
(...)
-Te miejca go zabiją."
— 23 hours, 13 min ago
-Tata musi być w swoim domu.
-Będzie coraz gorzej, a my nie umiemy się nim zaopiekować.
(...)
-Te miejca go zabiją."
°~°Alkaz°~°
is on page 85 of 304
"Wszystkich w zasięgu jej głosu doprowadzało to do szlau. Za dnia odbierałam telefony od ludzi (...), którzy nie przebierając w słowach, kazali mi ją uciszyć. (...) Próbowałem tłumaczyć, że to dzikie zwierzę w żałobie. Ale myśl, że dzięki stworzenie opłakuje towarzyszą w tak poruszający, niemal ludzi sposób, to dla większości za dużo. Nikt z nas nie potrafi przestać nosić jje głosu w sobie."
— 23 hours, 17 min ago
°~°Alkaz°~°
is on page 47 of 304
"-Dlaczego tak bardzo nienawidzisz ludzi, mamo?
-Nie nienawidzę ich. Jestem realistką.
-Tata mówi, że troska o innych to jedyny sposób, żeby zadbać o siebie, i że tylko dobro uratuje świat.
-Mówisz o tym szaleńcu, który mieszka sam w dziczy i nie ma kontaktu z innymi ludźmi?"
— 23 hours, 42 min ago
-Nie nienawidzę ich. Jestem realistką.
-Tata mówi, że troska o innych to jedyny sposób, żeby zadbać o siebie, i że tylko dobro uratuje świat.
-Mówisz o tym szaleńcu, który mieszka sam w dziczy i nie ma kontaktu z innymi ludźmi?"

