“I tak oto miliony milionów mil dalej w przestrzeni kosmicznej słońce wystrzeliło w galaktykę swój skwarny podmuch, który przecisnął się przez asteroidy, meteory i planety, całą tę niebieską rupieciarnię zagracającą układ słoneczny, przeciął atmosferę ziemską, by przez osiem bezlitośnie rozwlekłych sekund bombardować Martina i Günthera na drodze z klimatyzowanego pojazdu do lobby klimatyzowanego hotelu Asfodel.”
― Imitacja życia
― Imitacja życia
“Odwróciła notorycznie skrzywioną twarz.
– Uważasz, że takiego życia chciałam? – Powiodła ścierką po schorowanym wnętrzu. Naderwane szuflady i uchwyty, drzwiczki na zwichniętych zawiasach, poranione naczynia. Nic prócz złamań, stłuczeń, otarć. Same wysypki, tłuszczaki, nadżerki; sporo opuchlizny. Kuchnia w stylu SOR.”
― Czas pokaże
– Uważasz, że takiego życia chciałam? – Powiodła ścierką po schorowanym wnętrzu. Naderwane szuflady i uchwyty, drzwiczki na zwichniętych zawiasach, poranione naczynia. Nic prócz złamań, stłuczeń, otarć. Same wysypki, tłuszczaki, nadżerki; sporo opuchlizny. Kuchnia w stylu SOR.”
― Czas pokaże
“Śmierć to ziemia. Z niej wychodzą pączki życia i próbują umknąć. Kierują się w przestrzeń. Śmierć pozwala na to, gdyż jest bardzo łasa na życie. Zadowala się pilnowaniem swej trzody, a gdy zwierzęta podrosną, połyka je niczym łakocie. Powoli trawi pokarm, który powrócił do jej łona, szczęśliwa i syta jak gruba kotka.”
― The Tenant
― The Tenant
“- Pani Anno - zaprotestował Piechowicz. - Dlaczego pani uważa, że jest chora?
- Bo jeśli jestem chora, to można mnie wyleczyć, prawda?
-Ale zapewniam panią, że nic pani nie dolega. To musi być coś innego. - Lekarz domyślił się wreszcie, że problemy kobiety dotyczą spraw nerwowych. - To może pani mi powie, co widzi w lustrze? - zaproponował.
- Wstyd powiedzieć przyznała zrezygnowana Anna. Tu widać jakąś starą babę. Przecież to nie mogę być ja.
- Ale lustro nie może pokazywać innej osoby - zauważył doktor i zaraz tego pożałował.
Po policzkach Wittenowej pociekły łzy.
- Mnie się dopiero niedawno przypomniało odparła cicho - że wcale nie jestem stara, ja mam dopiero trzydzieści cztery lata. A pan doktor ile by mi dał?
- Trzydzieści cztery-powiedział ostrożnie, odejmując w myślach dwadzieścia lat.
Anna przyjęła werdykt bez przekonania.
- To ja już pójdę - oznajmiła rozczarowana i z porzuconej garderoby zaczęła wygrzebywać bieliznę.
- Jeśli pani się nie podoba własne odbicie, to może warto coś zmienić.
- Już sprawdzałam, wie pan? Inne lustra też pokazują starą babę.”
― Pieśni łaciatych krów
- Bo jeśli jestem chora, to można mnie wyleczyć, prawda?
-Ale zapewniam panią, że nic pani nie dolega. To musi być coś innego. - Lekarz domyślił się wreszcie, że problemy kobiety dotyczą spraw nerwowych. - To może pani mi powie, co widzi w lustrze? - zaproponował.
- Wstyd powiedzieć przyznała zrezygnowana Anna. Tu widać jakąś starą babę. Przecież to nie mogę być ja.
- Ale lustro nie może pokazywać innej osoby - zauważył doktor i zaraz tego pożałował.
Po policzkach Wittenowej pociekły łzy.
- Mnie się dopiero niedawno przypomniało odparła cicho - że wcale nie jestem stara, ja mam dopiero trzydzieści cztery lata. A pan doktor ile by mi dał?
- Trzydzieści cztery-powiedział ostrożnie, odejmując w myślach dwadzieścia lat.
Anna przyjęła werdykt bez przekonania.
- To ja już pójdę - oznajmiła rozczarowana i z porzuconej garderoby zaczęła wygrzebywać bieliznę.
- Jeśli pani się nie podoba własne odbicie, to może warto coś zmienić.
- Już sprawdzałam, wie pan? Inne lustra też pokazują starą babę.”
― Pieśni łaciatych krów
“Przed spektaklem operowym (I)
…zastąpiono torty Sachera murzynkami, ale jeżeli jesteś ślepy na jedno oko – a, mówiąc między nami, większość tego tłumu jest przynajmniej na tyle ślepa – i tak poprosisz o ciasto, sądząc, że masz do czynienia z prawdziwym wiedeńskim wypiekiem. Takie już są dzisiejsze zwyczaje, zmiana na gorsze następuje powoli i niepostrzeżenie, zupełnie jak wirowanie Ziemi pod twoimi stopami, tak, że możesz głowić się, czy w ogóle nastąpiła, lub nawet uznać ją za postęp. I tylko astronomowie mogą wyjawić ci, czy rzeczy obracają się naprawdę, a jeśli tak, to w którym kierunku.”
― Nie to/Nie tamto
…zastąpiono torty Sachera murzynkami, ale jeżeli jesteś ślepy na jedno oko – a, mówiąc między nami, większość tego tłumu jest przynajmniej na tyle ślepa – i tak poprosisz o ciasto, sądząc, że masz do czynienia z prawdziwym wiedeńskim wypiekiem. Takie już są dzisiejsze zwyczaje, zmiana na gorsze następuje powoli i niepostrzeżenie, zupełnie jak wirowanie Ziemi pod twoimi stopami, tak, że możesz głowić się, czy w ogóle nastąpiła, lub nawet uznać ją za postęp. I tylko astronomowie mogą wyjawić ci, czy rzeczy obracają się naprawdę, a jeśli tak, to w którym kierunku.”
― Nie to/Nie tamto
Goodreads Librarians Group
— 332430 members
— last activity 0 minutes ago
Goodreads Librarians are volunteers who help ensure the accuracy of information about books and authors in the Goodreads' catalog. The Goodreads Libra ...more
Aleksandra’s 2025 Year in Books
Take a look at Aleksandra’s Year in Books, including some fun facts about their reading.
Favorite Genres
Polls voted on by Aleksandra
Lists liked by Aleksandra
























