Discover new books on Goodreads
Meet your next favorite book

Aleksandra

Add friend
Sign in to Goodreads to learn more about Aleksandra.


Oczy są najsmaczn...
Aleksandra is currently reading
by Monika Kim (Goodreads Author)
bookshelves: currently-reading
Rate this book
Clear rating

progress: 
 
  (64%)
1 hour, 52 min ago

 
O objętości czasu I
Aleksandra is currently reading
bookshelves: currently-reading
Rate this book
Clear rating

progress: 
 
  (page 28 of 232)
13 hours, 29 min ago

 
Druciarz Galaktyki
Aleksandra is currently reading
bookshelves: currently-reading
Rate this book
Clear rating

progress: 
 
  (69%)
Sep 09, 2026 01:37AM

 
See all 7 books that Aleksandra is reading…
Loading...
Roland Topor
“Śmierć to ziemia. Z niej wychodzą pączki życia i próbują umknąć. Kierują się w przestrzeń. Śmierć pozwala na to, gdyż jest bardzo łasa na życie. Zadowala się pilnowaniem swej trzody, a gdy zwierzęta podrosną, połyka je niczym łakocie. Powoli trawi pokarm, który powrócił do jej łona, szczęśliwa i syta jak gruba kotka.”
Roland Topor, The Tenant

“Odwróciła notorycznie skrzywioną twarz.
– Uważasz, że takiego życia chciałam? – Powiodła ścierką po schorowanym wnętrzu. Naderwane szuflady i uchwyty, drzwiczki na zwichniętych zawiasach, poranione naczynia. Nic prócz złamań, stłuczeń, otarć. Same wysypki, tłuszczaki, nadżerki; sporo opuchlizny. Kuchnia w stylu SOR.”
Marta Kozłowska, Czas pokaże

“Teraz bardziej martwi mnie, że już dość dawno niczego nie czytałem. I nie mówię tego jako fanatyk literatury w każdym jej przejawie, ale jako człowiek znający zagrożenia wynikające z niedoboru liter w organizmie. Już pod niecałych dwóch dobach bez czytania można zauważyć u siebie oznaki krańcowego głodu. Słyszałem o tym wiele razy. Zaczyna się od lekkiego niepokoju, który stopniowo nasila się, a w dodatku zaczyna mu towarzyszyć uczucie swędzenia, ale nie w jakimś określonym miejscu, tylko gdzieś wewnątrz ciała, jakby w duszy, punkcie, w którym nigdy, przenigdy nie można się podrapać...”
Dawid Kain, Kotku, jestem w ogniu

“Co wtedy? Wtedy siadam w fotelu albo kładę się na łóżku i staram nie myśleć o niczym szczególnym. Pomysły zawisają nad jałowym krajobrazem niczym promienie światła, czyste i doskonałe. I wtedy zanurzam się, owszem, ale w sobie, coraz głębiej. To trwa nieraz całymi godzinami. Najpierw jakby powolne opadanie w głąb siebie, a później gdy już poczujemy jakiekolwiek dno pod stopami, zaczyna się wędrówka. Droga przez podświadomość jest niewypowiedzianie kręta. Idzie się bez jakichkolwiek wskazówek czy map. Otoczenie nudne, jednobarwne. Naprawdę postapokaliptyczny pejzaż, mówię wam. Niekiedy zasypiam, ale potem nawet o tym nie wiem. Bo między snem a jawą granica jest cieńsza od skóry, zapamiętajcie. Po pewnym czasie odcięta od większości bodźców zewnętrznych wyobraźnia wyostrza się. Z otaczającego mnie „błota” zaczynają formować się nowe kształty, które tylko czekają, aż nadam im nazwy, aż obudzę je do życia światłem mojego spojrzenia. Wtedy to wszystko zaczyna działać, cała ta magia. Słowa dotykają przedmiotów, a ja wreszcie czuję się jak jedyny pan i władca”
Dawid Kain, Punkt wyjścia

“- Pani Anno - zaprotestował Piechowicz. - Dlaczego pani uważa, że jest chora?
- Bo jeśli jestem chora, to można mnie wyleczyć, prawda?
-Ale zapewniam panią, że nic pani nie dolega. To musi być coś innego. - Lekarz domyślił się wreszcie, że problemy kobiety dotyczą spraw nerwowych. - To może pani mi powie, co widzi w lustrze? - zaproponował.
- Wstyd powiedzieć przyznała zrezygnowana Anna. Tu widać jakąś starą babę. Przecież to nie mogę być ja.
- Ale lustro nie może pokazywać innej osoby - zauważył doktor i zaraz tego pożałował.
Po policzkach Wittenowej pociekły łzy.
- Mnie się dopiero niedawno przypomniało odparła cicho - że wcale nie jestem stara, ja mam dopiero trzydzieści cztery lata. A pan doktor ile by mi dał?
- Trzydzieści cztery-powiedział ostrożnie, odejmując w myślach dwadzieścia lat.
Anna przyjęła werdykt bez przekonania.
- To ja już pójdę - oznajmiła rozczarowana i z porzuconej garderoby zaczęła wygrzebywać bieliznę.
- Jeśli pani się nie podoba własne odbicie, to może warto coś zmienić.
- Już sprawdzałam, wie pan? Inne lustra też pokazują starą babę.”
Łukasz Staniszewski, Pieśni łaciatych krów

220 Goodreads Librarians Group — 338950 members — last activity 2 minutes ago
Goodreads Librarians are volunteers who help ensure the accuracy of information about books and authors in the Goodreads' catalog. The Goodreads Libra ...more
year in books
Dominika
511 books | 7 friends

Jorma V...
409 books | 1 friend

Kacper ...
140 books | 4 friends





Polls voted on by Aleksandra

Lists liked by Aleksandra