3,652 books
—
6,975 voters
Andrzej K
https://www.goodreads.com/navidson
to-read
(4892)
currently-reading (2)
read (1721)
xx (1479)
usa (954)
fiction (950)
xxi (921)
fantasy-sf (764)
pl (597)
novel (514)
eng (451)
comics (385)
currently-reading (2)
read (1721)
xx (1479)
usa (954)
fiction (950)
xxi (921)
fantasy-sf (764)
pl (597)
novel (514)
eng (451)
comics (385)
history
(374)
non-fiction (275)
anthropology-cultures (194)
xix (176)
to-re-read (164)
religion-mythology (151)
crime-action-mystery (143)
superheroes (140)
horror-thriller (127)
fra (126)
politics (115)
philosophy (87)
non-fiction (275)
anthropology-cultures (194)
xix (176)
to-re-read (164)
religion-mythology (151)
crime-action-mystery (143)
superheroes (140)
horror-thriller (127)
fra (126)
politics (115)
philosophy (87)
“We, the public, are easily, lethally offended. We have come to think of taking offence as a fundamental right. We value very little more highly than our rage, which gives us, in our opinion, the moral high ground. From this high ground we can shoot down at our enemies and inflict heavy fatalities. We take pride in our short fuses. Our anger elevates, transcends.”
― East, West
― East, West
“A question I have often asked is, ‘What would an inoffensive political cartoon look like?’ What would a respectful cartoon look like? The form requires disrespect and so if we are going to have in the world things like cartoons and satire, we just have to accept it as part of the price of freedom."
(Interview, The Hindu, 2012)”
―
(Interview, The Hindu, 2012)”
―
“A man who lies to himself is often the first to take offense. It sometimes feels very good to take offense, doesn't it? And surely he knows that no one has offended him, and that he himself has invented the offense and told lies just for the beauty of it, that he has exaggerated for the sake of effect, that he has picked on a word and made a mountain out of a pea--he knows all of that, and still he is the first to take offense, he likes feeling offended, it gives him great pleasure, and thus he reaches the point of real hostility”
―
―
“This is a work of fiction. All the characters in it, human and otherwise, are imaginary, excepting only certain of the fairy folk, whom it might be unwise to offend by casting doubts on their existence. Or lack thereof.”
― The Books of Magic
― The Books of Magic
“[…] a trzeba pamiętać, że lata te były latami młodości, które są ważniejsze, brzemienniejsze, po prostu dłuższe od późniejszych lat życia. W młodości człowiek czuje, że ma jeszcze przed sobą dużo czasu i dużo do wyboru – ta świadomość daje mu swobodę o szerokość oddechu – żyje nieniepokojony – ma czas być sobą. Lecz nieuchronnie, prędzej czy później, przychodzi ów moment, od którego poczynając, wszystko zaczyna wyglądać nieco inaczej: pojawia się paniczna myśl, że czasu jest właściwie nie tak wiele, i podejrzenie, że prawo wyboru również nie jest wcale tak nieograniczone, jak to się wydawało z początku. Ten punkt jest slupem granicznym: oznacza on koniec młodości duszy – to coś jak Conradowska „smuga cienia”. Od tego momentu popadamy pod władzę czasu, który zaczyna unosić nas w nieznanym dotąd i stale rosnącym pośpiechu: sprawdza się przysłowie, że dzień jest długi, lecz rok krótki; tygodnie, miesiące i lata przelatują obok nas w oszałamiającym tempie, oszałamiającym w dosłownym tego słowa znaczeniu, żyjemy bowiem teraz w stanie jakiegoś narkotycznego oszołomienia czy odrętwienia, z automatyczną biernością poddając się prądowi, który nas niesie coraz szybciej o coraz bardziej bezpowrotnie. Opanowuje nas pełna znamionującej dojrzałość, lecz niemniej przykrej rezygnacji myśl, że prawo wyboru, którego byliśmy tak pewni w młodości – wcale w gruncie rzeczy nie istnieje, to tylko złudzenie – żadnego wyboru nie ma i nigdy w ogóle nie było – nasze miejsce z góry już zostało przewidziane i określone, bez naszego w tym udziału. Odtąd bierne poddawanie się prądowi zaczyna mieć w sobie coś kojącego; odruchy buntu uspokoiły się, wygasły i jak we śnie, gładko i łatwo, płyniemy naprzód, upajając się samym faktem jazdy – jak dzieci. W ten sposób życie uśpiło naszą świadomość narkotykiem ruchu; oszukała nas zdradliwa płynność i gładkość przemijających tygodni, nawet – naiwni – zasmakowaliśmy w niej, nie rozumiejąc, jak straszna i zgubna jest ona w swej istocie. To stary, okrutny podstęp życia, który jednak zawsze osiąga swój cel; odwieczna, paradoksalna, niewiarygodnie prosta, lecz zawsze skuteczna zdrada, złudzenie, które pozwala nam spać spokojnie w obliczu klęski, choćby z utajoną świadomością tej klęski. Nawet oddalony o kilka kroków od chwili ostatecznej, człowiek czepia się jeszcze dotychczasowego życia, chce jeszcze płynąć – nie wiadomo po co i dokąd [...]”
― Sprzysiężenie
― Sprzysiężenie
Goodreads Librarians Group
— 307244 members
— last activity 1 minute ago
Goodreads Librarians are volunteers who help ensure the accuracy of information about books and authors in the Goodreads' catalog. The Goodreads Libra ...more
Andrzej’s 2025 Year in Books
Take a look at Andrzej’s Year in Books, including some fun facts about their reading.
More friends…
Favorite Genres
Art, Biography, Classics, Comics, Contemporary, Crime, Fantasy, Fiction, Graphic novels, Historical fiction, History, Horror, Manga, Memoir, Music, Mystery, Non-fiction, Paranormal, Philosophy, Poetry, Politics, Psychology, Religion, Science, Science fiction, Suspense, Spirituality, Thriller, and War
Polls voted on by Andrzej
Lists liked by Andrzej








































